Nurkowanie wrakowe

2019-04-12

Już sam tytuł pozwala popuścić wodze fantazji. Stare wraki, ukryte historie, ludzkie tragedie i dawno zapomniane technologie, to coś, co nawet dziś możemy oglądać pod powierzchniami mórz i oceanów, ba, nawet zwykłych jezior. Coraz popularniejsze staje się być nurkowanie wrakowe https://deflouexplorerstore.com/pl/p/Tecline-Kolowrotek-Explorer-Cave-115-m%2C-z-bebnem-derlinowym-/1228.


Dla wielu osób nauka nurkowania to tylko konieczny, ale niestety nudny i przykry element całej przygody z zapuszczaniem się pod powierzchnię wody. Schodzenie coraz głębiej w pustym jeziorze przy małej przejrzystości wody to nic ekscytującego, podobnie nurkowanie w basenie. Niby na początku jest ta adrenalina, ale jednak po jakimś czasie znika. Co wtedy robić? Niektórzy pozostają przy zagranicznych wyjazdach i podziwianiu raf koralowych, jeszcze inni odkrywają uroki podwodnej speleologii, a inni ekscytują się podwodną fotografią. Jednak chyba najbardziej emocjonującym oraz absorbującym zajęciem jest właśnie nurkowanie wrakowe.


Zarówno Bałtyk, jak i Morze Północne są usiane pozostałościami po obu minionych wojnach. Na dnie tych mórz znajduje się cała masa, przez nikogo jeszcze nieodkrytych wraków statków, okrętów podwodnych czy samolotów. Szczególnie druga wojna światowa pozostawiła po sobie ogromną liczbę takich historycznych wizytówek. Nurkowanie w obrębie starych wraków wiąże się nie tylko z pozytywnymi emocjami powiązanym z odkrywaniem starych statków, ale także z ogromną adrenaliną i niebezpieczeństwem. Stare, nagryzione zębem czasu i działalnością warunków naturalnych konstrukcje mogą stać się niebezpiecznymi pułapkami dla mało doświadczonych lub nieuważnych nurków. Do tego dochodzi także możliwość natknięcia się na niewykorzystaną amunicję czy nawet bardzo niebezpieczne niewybuchy.


Z uwagi na niebezpieczeństwo, jakie generuje nurkowanie wrakowe warto jest przed rozpoczęciem przygody z tego typu nurkowaniem zapisać się na kurs nurkowania wrakowego. Nabędziemy tam pewien szlif teoretyczny, zorientujemy się, jakich zasad powinniśmy się trzymać nurkując w pobliżu wraków i zdobędziemy odrobinę praktyki. Jednakże rzeczywiste umiejętności w zakresie nurkowania wrakowego nabędziemy jedynie poprzez nurkowanie z osobą z doświadczeniem oraz zdobywaniem własnego doświadczenia. Na podejście, jakie mamy do nurkowania wrakowego mają duży wpływ nasze osobiste doświadczenia i zainteresowania. Jeśli poza nurkowaniem interesujemy się historią, nurkowanie wrakowe może okazać się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Bardzo dużo jednakże jest jeszcze uzależnione od pozostałych członków wypraw nurkowych oraz ich organizatorów. Zadbanie o odpowiednią oprawę historyczną, zaopatrzenie uczestników w niezbędne fakty i podstawowe informacje o wraku może być wstępem do fascynującej przygody.

Nurkowanie wrakowe może być także nie lada gratką dla podwodnych fotografów. Spora ich część uznaje podwodne szkielety i wraki za najlepsze tło swoich fotografii, niemożliwe do powtórzenia i zdublowania w żadnym innym zakątku ziemi.


W Polsce nurkowanie wrakowe to jednak nie tylko nurkowanie w Bałtyku. Organizowane są wyprawy mające na celu zwiedzanie wraków pozostawionych w jeziorach. Mogłoby się wydawać, że dostępne będą w nich jedynie podwodne śmieci, ale nie lada przeżyciem może okazać się zwiedzanie zatopionego czołgu, czy choćby pojazdów pozostawionych na dnie zalewu solińskiego.