Prawe Opinie

Destrukcja stabilizacji

Fot. Pixabay

Wszystkie systemy, aby były efektywne nie mogą ulegać destrukcji stabilizacji. Zasada ta dotyczy również systemu demokracji parlamentarnej.

Destrukcyjna siła stabilizacji powoduje zanik aktywności (w dłuższym czasie) każdej struktury organizacyjnej. Przykładem nieefektywnej pracy struktury w wyniku zbyt długich okresów stabilizacji jest system parlamentarny w Polsce.

Posłowie sejmu polskiego większość czasu swojej pracy przeznaczają na kampanię do kolejnych wyborów. Natomiast, jeżeli zostają wybrani na 8 lat (dwie kadencje) to jest to czas na tyle długi, że piastujący funkcje publiczne nie potrafią rozstać się ze „swoimi” urzędami. Obecny parlament uchwalił ustawę o ograniczeniu kadencji: wójtów, burmistrzów i prezydentów miast do dwóch kadencji. Ustawa ta ma powodować uaktywnienie samorządów gmin i powiatów. Gminy zarządzane od kilkunastu lat przez tych samych samorządowców są najczęściej przykładem dezaktywacji potencjału. Tylko po zmianie zarządzających jest możliwa obiektywna ocena działania dotychczasowych władz. Po pozytywnej weryfikacji (na tle swoich konkurentów) może zostać były decydent wybrany na urząd ponownie.

Cykliczne zmiany w administracji w zarządach instytucji publicznych oraz w przedsiębiorstwach spółek publicznych spowodują efektywną
rywalizację i zapobiegną zawłaszczaniu stanowisk przez kliki i układy. Proponuję zastosować system „aktywnych kadencji” we wszystkich
państwowych strukturach organizacyjnych. W zależności od obszarów działania „aktywne kadencje” mogą mieć różny czas trwania czyli różny okres zmian. Częstsza zmiana ekip rządzących zapobiegnie przyzwyczajaniu się: decydentów, urzędników, menadżerów, do piastowanych funkcji i traktowania stanowisk jako „swoich”!

Konieczne jest wprowadzenie systemu ,który zablokuje namnażanie się dziur w programie – demokracja. Zdecydowanie polecam wprowadzenie jako korekty w programie demokratycznych wyborów – system aktywnych kadencji!

Propozycja podstawowa to wybory na jedną 3 letnią kadencję ,a ewentualny ponowny wybór po 3 letniej (ustawowej) przerwie . Możliwe są też inne warianty np.system prezydencki ,czyli wydłużanie okresu kadencji po ponownym wyborze o kolejny rok : „3 lata kadencja -przerwa – 4 lata kadencja – przerwa -5 lat kadencja – przerwa – 6 lat kadencja-przerwa – 7 lat kadencja”. Najbardziej dynamiczny system ,czyli wybory na 2 lata sprawowania funkcji z co najmniej 2 letnią przerwą powinien dotyczyć wszystkich urzędników UE (system europejski).

Jednak projekt ten jest nie do zaakceptowania przez tych, którzy mają nadzieję na długie i komfortowe piastowanie funkcji publicznych, dlatego też zostanie poddany zdecydowanej krytyce. Perspektywy są dla tego projektu jednak bardzo dobre, ponieważ czas pokaże, że obecny system wymaga takich właśnie zmian, aby politycy i funkcjonariusze publiczni w systemie realnej rywalizacji pracowali efektywnie, a nie jedynie efektownie.

Wiesław Robert Rok
Sędzia Sądu Naczelnego Unii Polityki Realnej

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top