Analizy

Utracona szansa na modernizację

Fot. Acatana/Pixabay

– Porzucenie przetargu na nowego operatora systemu ViaToll na rzecz powierzenia prawa do poboru myta Inspekcji Transportu Drogowego to kolejny rządowy program, który można ocenić jako „pomysł dobry, ale wykonanie tragiczne” – twierdzi ekspert Centrum Analiz ds. transportu Bartosz Jakubowski.

– Opublikowane założenia nowelizacji ustawy o drogach publicznych oraz innych ustaw, wskazują, że za zmianą operatora Krajowego Systemu Poboru Opłat (KSPO) nie pójdzie zmniejszenie kosztów jego funkcjonowania ani poprawa jego funkcjonalności. Argument o lepszym wykorzystaniu „aktywów przejętych przez GITD od GDDKiA”, pokazuje, że za rok Inspekcja Transportu Drogowego po prostu przejmie istniejący system od obecnego operatora. Trudno bowiem się spodziewać, że w czasie o połowę krótszym od założonego (przetarg na nowego operatora, prowadzony przez GDDKiA trwa już prawie rok i nadal nie wyłoniono jego zwycięzcy), nowemu poborcy myta uda się zbudować i bez zakłóceń wdrożyć nowy system – ocenia ekspert.

– Wbrew obietnicom, jakie w zarysie zmian przedstawiło Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, system zarządzany przez ITD nie będzie tańszy od istniejącego ani niezależny od podmiotów zewnętrznych. Każde rozszerzenie sieci płatnych dróg będzie bowiem wymagało – tak jak obecnie – Budowy kolejnych bramownic, które teraz trzeba będzie nabyć w ramach zamówienia publicznego. Już ponad rok temu, w raporcie „Odkorkować Polskę. Propozycja zrównoważonego systemu poboru opłat drogowych” wskazywaliśmy, że jest to największa bariera w rozwoju KSPO, co wynika z faktu, że polska sieć drogowa ulega dynamicznym zmianom, za którymi wciąż nie nadąża pobór opłat – przypomina ekspert CA KJ.

– Sam pomysł skierowania całości kontroli nad przewozami drogowymi w ręce jednej instytucji należy ocenić pozytywnie, jednak krótki czas na wdrożenie nowego rozwiązania poddaje w wątpliwość ewentualne korzyści z takiej zmiany – podsumowuje Jakubowski..– pisze w najnowszym komentarzu CAKJ Bartosz Jakubowski.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top