Prawe Opinie

Poseł Sobecka apeluje o odwagę do posłów PiS ws. ochrony życia

Fot. Paweł Kubala

– Rozumiem, że spolegliwość wobec rządzących zawsze ma dobre strony(…) ale ochrona życia jest fundamentem wszystkiego, cokolwiek by było rozpatrywane – powiedziała poseł PiS Anna Sobecka w trakcie posiedzenia sejmowego zespołu dotyczącego ochrony życia. – Ludzie są bardzo zaniepokojeni tą sytuacją, że Prawo i Sprawiedliwość zajmuje się zwierzętami, a nie ochroną życia ludzkiego – stwierdziła.

Poseł Sobecka skrytykowała również opieszałość swoich kolegów i koleżanek partyjnych w inicjatywie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego odnośnie tzw. aborcji eugenicznej. – Wyrażam ogromne zdziwienie, że dawno zbierane podpisy pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego, to jeszcze nie zostało urzeczywistnione(…) jeśli, to dopiero teraz. Naprawdę z ubolewaniem przyjmuję, że to tak długo trwa – powiedziała.

Jak Państwo wiedzą, w lasce marszałkowskiej, w procesie legislacyjnym jest ustawa dotycząca zwierząt. Proszę Państwa – tyle, ile ja odbieram telefonów, faksy, maile, rozmowy na ulicy, żeby najpierw przeprowadzić ochronę życia – tą aborcję eugeniczną, a później dopiero zabrać się za zwierzęta – stwierdziła poseł PiS. – Oczywiście żadnemu zwierzęciu, żeby było jasne, nigdy w życiu bym nie zrobiła żadnej krzywdy i jestem jak najbardziej za, żeby chronić zwierzęta przed tymi okrutnymi cierpieniami, ale no żeby zachowane były proporcje – zaznaczyła. – Bardzo bym o to prosiła, bo ludzie są bardzo zaniepokojeni tą sytuacją, że Prawo i Sprawiedliwość zajmuje się zwierzętami, a nie ochroną życia ludzkiego – dodała.

Chwilę później poseł Sobecka zabrała głos raz jeszcze. – Rozumiem, że spolegliwość wobec rządzących zawsze ma dobre strony(…) patrząc z perspektywy przyszłości, wyborów, to zawsze mniej konfliktową atmosferę rodzi, ale ochrona życia jest fundamentem wszystkiego, cokolwiek by było rozpatrywane – podkreśliła. – To jest najważniejsza ustawa dla nas ludzi. Tutaj nie może być żadnej spolegliwości wobec innych poglądów – stwierdziła stanowczo. – Mieć odwagę to też jest jakaś łaska, jakiś dar, którym chrześcijanin, katolik winien się legitymować. Jeśli Państwo jesteście w zarządzie zespołów(…) bardzo nośnych katolicko czy chrześcijańsko, a później zachowujecie się jak, jakbyście się schowali jak ta mysz do kąta, bo jest głosowanie, no to proszę państwa, ja naprawdę się zastanawiam, no trzeba się zastanowić nad tym czy powinniście państwo być na miejscu decydentów w tych zespołach, a później głosować przeciw ochronie życia. Powtarzam: moje doświadczenie parlamentarne mówi o tym, zresztą  każdy chrześcijanin powinien z tego sobie zdawać sprawę, że nie ma rzeczy ważniejszych od ochrony życia. Jeśli Państwo nie mają odwagi zagwarantować tej ustawie w Sejmie i domagać się, oczywiście w sposób stanowczy, ja nie mówię, żeby robić jakieś awantury, ale no jest nas tylu, że moglibyśmy już wymóc na przykład wejście tego projektu obywatelskiego, żeby ono się znalazło jak najszybciej w lasce marszałkowskiej – powiedziała.

Poseł Sobecka poruszyła również kwestię obaw w związku z tzw. czarnymi marszami. – Nie ma co się obawiać czarnych marszy, bo kto tam maszeruje w tych czarnych marszach. No na pewno nie ci, którzy mają poglądy takie jak my. I na pewno nie ci, którzy głosują na nas. Poza tym trzeba popatrzeć, jaka to jest proporcja, jaka ilość tych ludzi maszeruje i co tam się wykrzykuje. „Dość dyktatury kobiet” na przykład, jak to jedna pani z Nowoczesnej krzyczała. Naprawdę trzeba coś sobie wziąć za priorytet i nie schodzić z obranej drogi katolika i chrześcijanina – stwierdziła na zakończenie swojej wypowiedzi.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top