Węgierski łącznik

Przegląd węgierskiej polityki: 16-22 października

Fot. Zselosz

Węgierska prezydencja w Konwencji Karpackiej; Komitet Helsiński próbuje zatrzymać Narodowe Konsultacje; Węgierski rząd wspiera prześladowanych Chrześcijan; Węgierski rząd zadowolony z wyników wyborów w Austrii; Rewitalizacja ruchu pasażerskiego między Węgrami i Słowacją; Pierwszy szczyt turystyczny w Budapeszcie.

WĘGRZY ROZPOCZĘLI PREZYDENCJĘ W KONWENCJI KARPACKIEJ

Węgrzy przejęli 3-letnią prezydencję w ramach Ramowej konwencji o ochronie i zrównoważonym rozwoju Karpat – tzw. Konwencji Karpackiej, sporządzonej w Kijowie dnia 22 maja 2003 r., a ratyfikowanej przez Polskę w 2006 r. Konwencja karpacką łączy siedem państw: Polskę, Węgry, Czechy, Słowację, Rumunię, Serbię i Ukrainę, pod auspicjami Programu Środowiskowego Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNEP). Prezydencja została przekazana podczas trzydniowej konferencji, która odbyła się w Lillafüred, w okolicach Miskolca, gdzie Minister Rolnictwa Sándor Fazekas odebrał ją od przedstawiciela Republiki Czeskiej. Minister Fazekas podkreślił, że dwie trzecie węgierskiego terytorium jest wykorzystywane do różnego rodzaju rolnictwa, dlatego też węgierska prezydencja będzie koncentrować się na zrównoważonym rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich. Podkreślił również, że Węgry przywiązują wagę do współpracy w dziedzinie edukacji, w zakresie zrównoważonego rozwoju, bezpieczeństwa środowiska naturalnego, dziedzictwa kulturowego, tradycyjnej wiedzy oraz ochrony klimatu. Stwierdził także, że jest to dla Węgier szczególne wyzwanie, ponieważ oprócz Konwencji Karpackiej, zaangażowani są również w działania w ramach Grupy Wyszehradzkiej oraz Strategii Unii Europejskiej dla regionu Dunaju, a we wszystkich tych organizacjach pełnią aktualnie prezydencję. Następna konferencja Konwencji Karpackiej odbędzie się w 2020 roku w Polsce.

KOMITET HELSIŃSKI PRÓBUJE ZASTOPOWAĆ NARODOWE KONSULTACJE

Węgierski rząd uznał za skandaliczne, że Komitet Helsiński próbuje zastopować Narodowe Konsultacje. Csaba Dömötör, Sekretarz Stanu w Gabinecie Prezesa Rady Ministrów, stwierdził, że wygląda na to, że organizacje sponsorowane przez George’a Sorosa robią wszystko, aby zapobiec wyrażeniu opinii przez Węgrów na temat planów miliardera. Sekretarz Stanu odniósł się w ten sposób do doniesień dziennika „Magyar Idők”, zgodnie z którymi Komitet Helsiński domaga się zniszczenia kwestionariuszy z przeprowadzanych Narodowych Konsultacji oraz zamknięcia strony internetowej, ponieważ mają naruszać dobra osobiste. Dömötör podkreślił, że rząd nie zmienia stanowiska i jest gotów na dyskusję, gdyż Węgrzy nie mogą być pozbawieni możliwości wypowiedzi na temat propozycji migracyjnych, które stanowią dla nich poważne zagrożenie.

PRZYWÓDCY PRZEŚLADOWANYCH CHRZEŚCIJAN Z ZADOWOLENIEM PRZYJMUJĄ POLITYKĘ WĘGIERSKIEGO RZĄDU

Przywódcy Chrześcijańskich Kościołów z Bliskiego Wschodu, którzy wzięli udział w Budapeszcie, w trzydniowej konferencji międzynarodowej poświęconej prześladowaniom Chrześcijan potwierdzili, że polityka rządu węgierskiego polegająca na pomaganiu chrześcijanom, którzy zostali zmuszeni do ucieczki ze swoich domów, aby do nich wrócili, jest poprawna.  Zastępca Sekretarza Stanu ds. pomocy prześladowanym Chrześcijanom, Tristan Azbej podkreślił, że celem konferencji było uzyskanie wiadomości z pierwszej ręki od przywódców prześladowanych chrześcijańskich społeczności, ich statusu, niebezpieczeństw oraz możliwości udzielenia pomocy. Ponad połowa z 300 uczestników konferencji pochodziła spoza Węgier, z 32 krajów i reprezentowała dziesięć chrześcijańskich wyznań. Stanowisko węgierskiego rządu, które znajduje również odzwierciedlenie w przemówieniach premiera Viktor’a Orbána zakłada zamiast sprowadzania uchodźców do Europy, pomoc prześladowanym, tam gdzie jest to potrzebne.

Podkreślono, że na konferencji brakowało urzędników państwowych z innych krajów, a ich brak mówi sam za siebie. Azbej dodał, że rząd Węgier w zeszłym roku ustanowił Sekretariat Stanu ds. pomocy prześladowanym Chrześcijanom, by zwrócić uwagę jak największej liczby krajów oraz organizacji międzynarodowych na sytuację Chrześcijan na Bliskim Wschodzie oraz przekonać do tego, by podążali za przykładem Węgier. Wołanie o pomoc prześladowanym Chrześcijanom i wspierający ich głos Węgier trafił, jak do tej pory, na głuche uszy w świecie zachodnim. Azbej stwierdził, że wspólnie zostanie obalony mur milczenia otaczający prześladowanych Chrześcijan. Podkreślił również, że na Zachodzie tłumienie wiadomości dotyczących prześladowań nie jest spontaniczne, ale celowe, ponieważ problem ten jest tematem tabu, ze względu na to, że nie pasuje do zachodniej liberalnej narracji, o tym, że Chrześcijaństwo jest agresywną i dyskryminującą religią. Dlatego Zachód wspiera grupy mniejszościowe, których naruszanie praw jest nieporównywalne z naruszaniem praw Chrześcijan, których egzystencja jest zagrożona. Uczestnicy konferencji sporządzili wspólne oświadczenie, które wkrótce zostanie upublicznione. Minister Spraw Zagranicznych i Handlu Péter Szijjártó powiedział na konferencji, że prześladowania Chrześcijan, wymagają skoordynowanych działań międzynarodowych. Przemawiając podczas spotkania „Poszukiwanie odpowiedzi na długo ignorowany kryzys” mówił, że ekstremizm zyskuje coraz bardziej znaczące pole na świecie, a miliony ludzi zmusza się do opuszczenia własnych domów. Stwierdził również, że należy odrzucić wszystkie zakłamane podejścia, jakoby ochrona wspólnot chrześcijańskich miała być skierowana przeciwko innym. Szijjártó zaznaczył, że docenia zaangażowanie, z którym jego muzułmańscy koledzy mówią o ochronie muzułmanów. Jego zdaniem politycy chrześcijańscy powinni być równie entuzjastycznie nastawieni do wspierania wspólnoty chrześcijańskiej. Problemem są jednak politycznie poprawne oczekiwania uniemożliwiające im otwarte reprezentowanie takiego podejścia, jak również „międzynarodowe normy”, które nie pozwalają na stwierdzenie, że wspólnoty chrześcijańskie stały się najbardziej prześladowanymi dzisiejszych czasach. 4 na 5 osób prześladowanych ze względu na wyznanie obecnie to Chrześcijanie. Hipokryzja w tym podejściu musi się skończyć, podkreślił Szijjártó. W swoim wystąpieniu Sekretarz Stanu z Ministerstwa Zasobów Ludzkich, Bence Rétvári mówił, że w opinii Węgier osoby potrzebujące powinny być wspomagane na miejscu, ponieważ przesiedlanie ich do Europy lub Ameryki nie stanowi rozwiązania, z uwagi na to, że pozostają nadal w ubóstwie. Tylko lokalne wsparcie może rzeczywiście rozwiązać te problemy. Podkreślił, że system kwotowy, nie rozwiązał żadnych problemów, a sprawił, iż w Unii Europejskiej wzrosło tylko wewnętrzne napięcie. Stwierdził również, że niektórzy zachodnioeuropejscy politycy są celowo głusi i ślepi wobec problemu prześladowanych Chrześcijan, więc milczą, ale to musi się skończyć i trzeba podjąć stosowne działania. Rétvári wyjaśnił, że Węgry dążą do zapewnienia Chrześcijanom z Bliskiego Wschodu pomocy, o którą proszą. Uważa, że  nie powinno być to dyktowane z Budapesztu, ale być oparte o to, czego rzeczywiście potrzebują prześladowani Chrześcijanie. Sekretarz porównał politykę Węgier, aby podjąć działania przeciwko prześladowaniom Chrześcijan i zajmować się migracją do piramidy. Podstawą piramidy jest naturalna ochrona i bezpieczeństwo zapewnione przez ogrodzenie, które zostało zbudowane wzdłuż południowej granicy. Środkowy poziom to węgierski program wsparcia, który zapewnia pomoc na poziomie lokalnym wszystkim potrzebującym, natomiast wierzchołkiem jest zapewnienie wsparcia prześladowanym Chrześcijanom. Premier Viktor Orbán spotkał się z uczestniczącym w konferencji, Specjalnym Wysłannikiem Unii Europejskiej ds. promowania wolności religijnej i wyznania poza UE, Ján’em Figel’, z którym wspólnie stwierdzili, że polityka zapewniania pomocy, w miejscu, w którym powstają problemy sprawdza się. Potwierdziły to również osoby dotknięte prześladowaniami. Jest to również odpowiednie rozwiązanie dla Europy. Premier podkreślił, że w ciągu ostatniego pół roku Węgry zapewniły mieszkanie dla ponad 1000 rodzin z Bliskiego Wschodu.

WĘGIERSKI RZĄD ZADOWOLONY Z WYNIKÓW WYBORÓW W AUSTRII

Premier Viktor Orbán wysłał list do Sebastiana Kurza, gratulując zwycięstwa jego partii w wyborach. Podkreślił, że Austriacy opowiedzieli się za polityką opartą na wartościach, która gwarantuje stabilność i bezpieczeństwo. Dodał również, że po pomyślnym utworzeniu nowego rządu współpraca między krajami się zacieśni i będzie oparta na chrześcijańskich, konserwatywnych, wartościach, które zwycięzca wyborów również konsekwentnie reprezentuje. Minister Spraw Zagranicznych i Handlu, Péter Szijjártó, odnosząc się do austriackich wyników wyborów stwierdził, że kandydat na kanclerza Austrii, Sebastian Kurz, nigdy nie był niewolnikiem poprawności politycznej i hipokryzji. Minister pogratulował zaprzyjaźnionej z Fideszem, Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP), zwycięstwa w wyborach parlamentarnych, życząc Kurzowi powodzenia w tworzeniu nowego rządu. Podkreślił, że Kurz nie boi się współpracować z Węgrami, w odniesieniu do migracji czy w innych znaczących kwestiach, a Europa potrzebuje ludzi, którzy mówią otwarcie o poważnych problemach dotykających Europejczyków. Szíjjártó zaznaczył również, że Grupa Wyszehradzka nie uważa ekspansji za konieczną, tłumacząc to skutecznością oraz tradycjami historycznymi, jednak współpracuje z Austrią w wielu sprawach i chce to kontynuować w przyszłości. Odniósł się też do poważnego naruszenia praw człowieka w bezpośrednim sąsiedztwie Unii Europejskiej, związanego z przyjęciem przez Parlament Ukrainy ustawy o edukacji, która zdecydowanie łamie prawa mniejszości tam żyjących, co zasadniczo narusza zawarty niedawno układ o stowarzyszeniu między UE a Ukrainą. Minister podkreślił, że należy dokonać przeglądu umowy. Na początku września, Rada Najwyższa Ukrainy przegłosowała przyjęcie nowej Ustawy Edukacyjnej, która ogranicza prawa mniejszości narodowych do nauki rodzimego języka w przedszkolach i na poziomie szkoły podstawowej oraz sprawia, że język ukraiński ma być obowiązkowy we wszystkich szkołach średnich i uczelniach wyższych.

REWITALIZACJA KOLEJOWEGO RUCHU PASAŻERSKIEGO MIĘDZY WĘGRAMI I SŁOWACJĄ

Rząd węgierski dąży do ożywienia małego ruchu pasażerskiego kolejowego między Węgrami a Słowacją”, stwierdził w Nagymegyer, na 7 Samorządowym Wolnym Uniwersytecie dla węgierskich burmistrzów i parlamentarzystów z Górnych Węgier, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Handlu, Levente Magyar. Obecnie dwa państwa są połączone sześcioma parami linii kolejowych, które są przystosowane do ruchu pasażerskiego na małą skalę, ale żadna z nich nie jest otwarta na dodatkowy ruch. Prowadzone są negocjacje z urzędnikami rządu słowackiego, by zmienić ten stan rzeczy, stwierdził Magyar. Mówił również, że jednym z najważniejszych połączeń transportowych między Węgrami i Słowacją będzie budowa mostu na Dunaju w Komárno (Komárom). Granica węgiersko – słowacka jest jedną z najdłuższych w Unii Europejskiej, ale także jedną z najmniej dostępnych. Podczas dwóch kadencji rządu Viktora Orbána, liczba przejść granicznych zwiększyła się o 1/3, a w ciągu kilku lat Budapeszt, Koszyce i Bratysława mają być złączone autostradą. Rozwój gospodarczy Górnych Węgier powoduje wzrost oczekiwań. Aktualnie możliwe jest zapewnienie wysokiego poziomu pomocy dla węgierskiej mniejszości, co spowodowane jest  tym, że stosunki między rządami Węgier i Słowacji w ostatnich latach uległy znacznej poprawie. Podsumowując Magyar stwierdził, że Węgry mają interes w utrzymaniu tych stosunków, gdyż nie mogą odnieść sukcesu w opozycji do Bratysławy.

PIERWSZY SZCZYT TURYSTYCZNY W BUDAPESZCIE

Podczas pierwszego Szczytu Turystycznego w Budapeszcie Premier Viktor Orbán stwierdził, że w oczach węgierskiego rządu turystyka nie jest tylko źródłem dochodu lub wysokowydajnego sektora gospodarki, ale jest formą patriotyzmu i swego rodzaju misją. W opinii premiera uczestnicy spotkania podzielają, że Węgry to piękne, bezpieczne i przyjemne miejsce zamieszkane przez gościnnych ludzi. Nie wystarczy jednak, aby piękno własnego kraju przemawiało samo za siebie. Tę wiadomość należy przekazać innym w sposób, który będzie dla nich zrozumiały. Podkreślił, że węgierska turystyka jest nie do zatrzymania, gdyż 2016 był rokiem rekordowym, a tegoroczne dane wskazują, że w 2017 roku rekord ten zostanie przekroczony. Narodowa Strategia Rozwoju Turystyki 2030 stwierdza, że odnosi się ona do historii Węgier, a rozwój sektora wzbogaca kraj. Węgry czekały przez dwadzieścia lat po upadku komunizmu na uzyskanie szacunku i uznania, co stało się w 2010 roku, gdy odzyskali wiarę w siebie. Węgrzy uważają, że ich kraj jest jednym z najpiękniejszych miejsc i może odnieść sukces we współczesnym świecie. Jest bogaty w naturalne zasoby, a gastronomia czy kąpiele termalne są znane na całym świecie.  Jak twierdzi premier, Węgry zostały stworzone przez Boga, aby turystyka była jednym z sektorów napędowych. Podkreślił również, że wcześniej nie było wszechstronnej, nowoczesnej strategii obejmującej cały kraj. Węgierska Agencja Turystyki stała się organizacją w rządzie odpowiedzialną za zarządzanie i koordynację turystyki, mającą na celu podniesienie statusu Węgier jako jednego z najbardziej pożądanych miejsc turystycznych na świecie. W 2016 r. przepisy sektorowe określały regiony priorytetowe, obszary, które mają zostać objęte programem dofinansowania.  Premier powiedział, że w 2010 r. budżet centralny bezpośrednio przyznał 7,6 mld HUF na rozwój turystyki. Przydział w 2017 roku wynosi 21 mld HUF, a rok 2018 będzie rokiem rekordowym, ponieważ ponad 53 mld HUF przeznaczonych zostanie na turystykę. W tym samym czasie w funduszach rozwoju zostaną udostępnione kolejne setki miliardów forintów. W ramach programu Kisfaludy powstaną udogodnienia hotelowe w prowincjach oraz zostaną ustanowione podstawy dla węgierskiej turystyki przyjaznej rodzinom. Wśród osiągniętych wyników premier przedstawił, że w zeszłym roku liczba gości noclegowych była o 50 procent większa niż w 2010 roku, podczas gdy przychody z turystyki wzrosły o 115,5 procent. Zwrócił uwagę, że najważniejszą cechą turystyki jest zapewnienie miejsc pracy dla ponad 360 000 osób oraz, że stanowi ona 10 procent PKB. Podkreślił również, że gwarantem tych osiągnięć jest bezpieczeństwo, które będzie miało kluczowe znaczenie w przyszłości. Wskazał, że Węgry i cały region wyszehradzki weszły w skład jednego z najbezpieczniejszych obszarów Europy. Turystyka przechodzi rewolucyjne zmiany, podróż nie jest już przywilejem bogatych, ale masowym wyścigiem. Większość turystów przyjeżdża do Europy z Chin, Azji Południowo – Wschodniej oraz Indii. Z drugiej strony masowa turystyka tworzy możliwości konfliktów oraz zagrożenie terroryzmem międzynarodowym, na które należy być przygotowanym. Zgodnie z planowaną strategią, do roku 2030 wkład turystyki w PKB ma wzrosnąć z 10 do 16 procent, a liczba osób zatrudnionych w sektorze turystyki z 364 000 do 450 000. Premier stwierdził, że Węgry są atrakcyjnym miejscem podróży ze względu na sport, kulturę i zdrowe środowisko oraz że w przyszłości równowaga będzie się przyczyniała do rozwoju turystyki krajowej, gdyż wzrastają płace, dochody, które są w dyspozycji ludzi. Powiedział również, że kraje V4 przyjęły wspólną strategię prowadzenia kampanii regionalnej w Stanach Zjednoczonych, Rosji, byłych krajach radzieckich, Korei Południowej, Indiach, Chinach, Azji Południowo-Wschodniej oraz Ameryce Łacińskiej.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top