Imiona wasze zapisane

Imiona wasze zapisane. Z Auschwitz do nieba

Fot. Klaudia Koruba

Jedni budują obozy, drudzy osiągają w nich świętość” – pisał ksiądz Józef Tischner. Słyszymy o świętym Maksymilianie Marii Kolbe, o świętej Teresie Benedykcie od Krzyża (Edycie Stein), ale gromada świętych i błogosławionych męczenników Golgoty XX wieku jest zdecydowanie bardziej liczna.

Po dojściu Hitlera do władzy w 1933 roku rozpoczęto masowe działania w ramach eksterminacji ludności żydowskiej. Osiągnęły apogeum w 1941 roku, gdy ogłoszono plan „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” (niem. die Endlösung der Judenfrage). Jednakże naziści za swojego wroga uważali również Kościół, jako że był on obrońcą niezłomnym życia i godności każdej osoby, niegodzącym się na „aryjską ideę odwróconego porządku moralnego, z bałwochwalczą mitologią siły, kultem przywódcy (Führera)” (Ryszard Szwoch, Z Auschwitz do nieba. Święci i błogosławieni).

W 1934 roku członkowie Hitlerjugend śpiewali: „Żaden podły ksiądz nie wydrze z nas uczucia, że jesteśmy dziećmi Hitlera. Czcimy nie Chrystusa, lecz Horsta Wessela. Precz z kadzidłami i wodą święconą”. W miejsce Jezusa Chrystusa stawiano Horsta Wessela, niemieckiego nazistę, autora słów pieśni „Die Fahne Hoch” („Horst-Wessel-Lied”), czyli hymnu nazistów niemieckich. Wessel zginął w 1930 roku od strzału wymierzonego przez działacza Rotfrontkämpferbund – paramilitarnej formacji Komunistycznej Partii Niemiec i został wykreowany na męczennika przez Josepha Goebbelsa.

Sam Adolf Hitler powiedział: „Złem zżerającym nas od wewnątrz są księża. Nadejdzie czas, kiedy wyrównam z nimi rachunki”. Rzeczywiście, ofiarami nazistowskiej machiny zagłady byli duchowni. Wśród milionów poległych w Auschwitz było ich wielu i część z nich jest dziś beatyfikowana lub już kanonizowana. Postaci świętego Maksymiliana Marii Kolbego czy świętej siostry Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein) są znane większemu gronu Polaków (i nie tylko Polaków). Jednakże jest również znaczna grupa błogosławionych, o których niejeden z nas nigdy nie słyszał. Wśród nich są:

Błogosławiony ojciec Jan Antonin Bajewski OFM Conv.
Błogosławiony ojciec Ludwik Pius Bartosik OFM Conv.
Błogosławiony ksiądz Piotr Edward Dańskowski
Błogosławiony brat Symforian Feliks Ducki OFM Cap.
Błogosławiona siostra Katarzyna Celestyna Faron
Błogosławiony ksiądz Józef Jankowski SAC
Błogosławiony ojciec Anicet Kopliński OFM Cap.
Błogosławiony ksiądz Józef Kowalski SDB
Błogosławiony ksiądz Wojciech Nierychlewski CSMA
Błogosławiony ksiądz Roman Sitko
Błogosławiona siostra Maria Klemensa Staszewska OSU
Błogosławiony ksiądz Bolesław Strzelecki
Błogosławiony ksiądz Kazimierz Sykulski
Błogosławiony brat Stanisław Tymoteusz Trojanowski OFM Conv.
Błogosławiony brat Piotr Bonifacy Żukowski OFM Conv.

Święty Jan Paweł II 7 czerwca 1979 roku, przemawiając w Oświęcimiu-Brzezince, mówił:

„Przybywam tu dzisiaj jako pielgrzym. Wiadomo, że nieraz tutaj bywałem… bardzo wiele razy! Wiele razy schodziłem do celi śmierci Maksymiliana Kolbe, wiele razy klękałem pod murem zagłady i przechodziłem wśród rozwalonych krematoriów Brzezinki. Nie mogłem tutaj nie przybyć jako papież (…) Przybywam, ażeby razem z wami, bez względu na to, jaka jest wasza wiara, jeszcze raz popatrzeć w oczy sprawie człowieka (…) Przychodzę więc i klękam na tej Golgocie naszych czasów, na tych mogiłach w ogromnej mierze bezimiennych, jak gigantyczny grób nieznanego żołnierza…”

Źródło: Ryszard Szwoch, „Z Auschwitz do nieba. Święci i błogosławieni”

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top