Mówią w mediach

Baran: Unikanie trudnych tematów nie jest rozwiązaniem

Fot. Facebook.com/pg/jedenznas/

Zdaniem Michała Barana z Fundacji Jeden z Nas postępowanie sejmowej komisji ds. petycji z projektem PFROŻ ws. ochrony życia przypomina postawę Piłata. – Myślę, że dla nas wszystkich jest przestrogą, że unikanie trudnych tematów, uciekanie przed nimi, nie jest rozwiązaniem, a życie nienarodzonych to nie jest sprawa, przed którą powinniśmy się uchylać – powiedział podczas dzisiejszego posiedzenia komisji.

Komisja ostatecznie zdecydowała się skierować projekt ustawy do rozpatrzenia przez komisję polityki społecznej i rodziny. Nie zadowala to do końca obrońców praw człowieka. – Sejmowa Komisja Petycji ponownie uchyla się od decyzji w sprawie petycji PFROŻ. Sprawa przerzucona tym razem do Komisji Rodziny – napisał na Twitterze Jerzy Kwaśniewski, prawnik z Instytutu Ordo Iuris.

Jeszcze przed decyzją posłów, projektu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia bronili m.in. Lech Łuczyński (Sekretarz Generalny Prawicy Marka Jurka, członek zarządu PFROŻ),  Michał Baran (Fundacja Jeden z Nas) i Sylwia Zborowska (Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny).

Oczywiście obawy związane ze skutkami społecznymi, z trudnościami, to są obawy zrozumiałe.  Natomiast warto tu zacytować Churchilla, który w kontekście zachowania Brytyjczyków tuż przed II wojną światową powiedział, że Brytyjczycy mieli wybór między wojną a hańbą – wybrali hańbę, będą mieli też wojnę. Tak się niestety stało i myślę, że podobnie można postrzegać sprawy obrony życia: są to sprawy trudne, są to sprawy, przed którymi chcielibyśmy się jakoś uchylać, jakoś uciekać, bo one rzeczywiście mogą wywołać różne reakcje, natomiast nie zmienia to faktu, że są to sprawy fundamentalne – podkreślił Michał Baran. – Uciekanie w nieskończoność może trwać, ale nie będzie niczym dobrym. Z tymi sprawami prędzej czy później musimy się zmierzyć i zmierzyć się trzeba. Jak mówił Jan Paweł II(…) każdy ma swoje Westerplatte, pewne sprawy, przed którymi nie może uciec, za które musi wziąć odpowiedzialność, przed którymi nie może zdezerterować i myślę, że tak sprawę prawa do życia, obok pomocy, obok edukacji i obok zmian w kulturze, tak kwestie prawa do życia z pewnością należy postrzegać – powiedział.

Lech Łuczyński przypomniał, że obrońcy praw człowieka od 10 miesięcy proszą posłów, aby projekt był przesłany do dalszych prac. Wyraził opinię, że zestawiana często przez polityków większości rządzącej z projektem PFROŻ, ustawa „Za Życiem”, „jest tak jakby obok tego projektu”.

Sylwia Zborowska przypomniała, że niedawno przez Polskę przetoczyły się wielotysięczne Marsze dla Życia i Rodziny, których uczestnicy zdecydowanie poparli pełną prawną ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

Warto przypomnieć, że już w 1997 roku Trybunał Konstytucyjny, uzasadniając zablokowanie części nowelizacji SLD, zawężającej prawną ochronę życia w Polsce (TK nie mógł wycofać całej ustawy, bo zgodnie z przepisami może orzekać tylko w zakresie zaskarżenia, a zaskarżono wówczas tylko jej część; obecnie posłowie PiS zapowiedzieli zaskarżenie do TK zapisów odbierających prawo do życia z przesłanek eugenicznych), podkreślił, iż prawna ochrona życia jest fundamentem demokratycznego państwa prawnego.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top