Prawe Opinie

Prywatny folwark zamiast pluralizmu

Fot. Daniel Kruczynski

Prezes TVP Jacek Kurski niedawno w tygodniku „wSieci” stwierdził, że prorządowy przechył mediów publicznych ma za zadanie równoważyć proopozycyjny przechył większości mediów komercyjnych i że dzięki temu, jest więcej pluralizmu. To bzdura. Wybór między kłamstwami jednej strony a kłamstwami drugiej strony to jeszcze nie pluralizm. Brakuje możliwości wyboru prawdy.

Uważam, że otwarte robienie z TVP stronniczych mediów prorządowych w imię „pluralizmu” czy „równoważenia przechyłu” to robienie sobie prywatnego folwarku z mediów publicznych. Są one bowiem własnością społeczeństwa polskiego i mają za zadanie wypełniać misję publiczną, przekazywać prawdę – a nie „równoważyć proopozycyjny przechył”.

Jeżeli społeczeństwo ma wybór – w jednych mediach są kłamstwa jednej strony, a w pozostałych mediach są kłamstwa drugiej strony, to w tym wyborze brakuje najważniejszej opcji – wyboru prawdy. To powinny zapewniać media publiczne i po to istnieją. W przeciwnym przypadku powinny zostać „zaorane”, a pieniądze z abonamentu przeznaczone np. na politykę prorodzinną.

Jeśli Jacek Kurski chce „równoważyć przechył” to proszę bardzo – niech za własne pieniądze wspiera TV Republikę, telewizję internetową wPolsce.pl, itp. Uważam, że TV Republika czy telewizja braci Karnowskich, powinny się znaleźć w Naziemnej Telewizji Cyfrowej – właśnie w imię pluralizmu i równoważenia przechyłu. Powinny się tam znaleźć również Media Narodowe (projekt – na razie internetowy – tworzony przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości), a także telewizja związana z nie-pisowskimi środowiskami katolickimi. W taki sposób powinniśmy walczyć o pluralizm i „równoważenie przechyłu”, a nie robiąc z mediów publicznych prywatny folwark!

Nie uważam też jak pan Sakiewicz, że polskie władze powinny wspierać prywatne projekty, jak jego TV Republika. Państwo to też nie prywatny folwark. Prywatne projekty – niezależnie czy TV Republika czy Onet czy TVN czy Polska Niepodległa czy portal Prawapolityka.pl czy TV Trwam – niech radzą sobie prywatnymi siłami.

Nie twierdzę, że pod rządami Jacka Kurskiego w TVP dzieje się tylko źle. Jest wiele ciekawych inicjatyw, tj. plany wprowadzenia na antenę kilku nowych seriali na kanwie historii Polski. Mimo tego, prezes Kurski nie może zapominać, że kieruje mediami należącymi do całego narodu, a nie jakimś swoim prywatnym projektem.

Felieton miał pierwotnie ukazać się na jednym z prawicowych portali internetowych, ale został odrzucony „aby nie atakować mediów publicznych”.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top