Mówią w mediach

Jurek: 500+ do Konstytucji

Fot. Pixabay

– Rodziny mają prawo do świadczeń wyrównujących podatkowe i niepodatkowe koszty wychowywania dzieci. Taki przepis powinien się w konstytucji znaleźć i jest dobry klimat do tego, żeby go zaproponować – powiedział dziś w “Sygnałach Dnia” w radiowej Jedynce europoseł Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek.

Prezes Prawicy Rzeczypospolitej odniósł się do pomysłu zmiany konstytucji. – Ja bym zaczął od konkretnych reform konstytucyjnych – powiedział. – Pierwsza sprawa: 500+. Mamy w tej chwili konsensus dlatego, że opozycja mówi, że może dyskutować szczegóły techniczne, ale że to akceptuje. Rząd powinien powiedzieć: “Sprawdzam” i zaproponować wprowadzenie do Konstytucji prostego zapisu, że rodziny mają prawo do mechanizmów wyrównujących obciążenia podatkowe pochodzące z tytułu podatków pośrednich – zaapelował. – Za dzieci płacimy podatek codziennie w sklepie – płacąc VAT – i 500+ nie jest żadnym świadczeniem społecznym, jest tak naprawdę koniecznym mechanizmem wyrównawczym i to powinno być zagwarantowane konstytucyjnie. Również po to, żeby nie straszyć społeczeństwa wahadłem, Trybunałem Konstytucyjnym, że zniesie 500+ – podkreślił.

Druga rzecz – myślę, że rząd powinien bardzo jednoznacznie powiedzieć – w kraju i za granicą – że Polska, która ma własną walutę narodową, nie będzie prowadzić żadnych rozmów na temat wprowadzenia waluty zagranicznej i tyle – powiedział. – Prawica Rzeczypospolitej uważa, że Polska nie powinna wchodzić do strefy euro ani jutro ani pojutrze, że powinniśmy trwale zachować walutę narodową – przypomniał.

Zdaniem Marka Jurka program 500+ “realizuje mechanizm solidarności”. Jak powiedział, “w skali mikro” jest to pomoc dla poszczególnych rodzin, a “w skali makro” jest to, choć niewystarczające, ale jednak podwyższenie dzietności. – Tutaj prognozy demografów są bardzo ograniczone, również prognozy rządowe. Rząd mówi co najwyżej o podniesieniu współczynnika dzietności do 1,6, czyli 16 dzieci na 10 młodych Polek i 10 młodych Polaków w wieku rodzicielskim, a tak naprawdę zastępowalność pokoleń następuje wtedy, kiedy tych 20 młodych ludzi w wieku rodzicielskim ma co najmniej 21 dzieci – powiedział.

Według polskiego posła do Parlamentu Europejskiego, wobec kryzysu demograficznego potrzeba “dalszych konsekwentnych działań, mechanizmu wzmacniającego pozycję rodzin wielodzietnych(…) a także zmiany moralnej”. – My nie możemy udawać, że nie widzimy tej ideologii, która mówi, że to wszystko jedno czy rodziny mają dzieci czy nie mają, czy młodzi ludzie zakładają rodziny czy nie zakładają – podkreślił. – Państwo musi być otwarte na wszystkich, ale jednocześnie są takie instytucje jak małżeństwo, rodzina, rodzicielstwo, które Rzeczpospolita musi otwarcie i publicznie wspierać – stwierdził.

W odniesieniu do przedstawianych w przestrzeni publicznej tez, że tylko będąc w strefie euro Polska może znaleźć się w “pierwszej prędkości” UE, były Marszałek Sejmu określił ją mianem “pierwszej prędkości na drodze do zatracenia”. – Prędkość w likwidacji suwerenności okazała się prędkością najszybszą w rozwoju ekonomicznym – zauważył. – Kraje, które nie mają euro, rozwijają się szybciej niż kraje strefy euro – powiedział. – Należałoby oczekiwać, że rząd bardzo wyraźnie za granicą powie, że Polska nie będzie podejmować żadnych zobowiązań, bo dopóki Konstytucja tak decyduje, złotówka jest walutą narodową i my nawet rozmów nie możemy prowadzić na temat jej likwidacji – podkreślił.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top