Piszemy jak jest

Nauczanie św. Jana Pawła II o krzyżu Chrystusa

Rys. Paula Adamska

Święty Jan Paweł II zwraca uwagę, że warto popatrzeć na krzyż od innej strony niż mówi psychologia, czy współczesny świat. Od strony zbawczej, prowadzącej do prawdziwej miłości. Nazywa cierpienie najszczególniejszą cząstką nieskończonego skarbu odkupienia człowieka. [I: Encyklika Salvifici Dolores, 11.02.1984] Zwraca uwagę że ludzie cierpiący, jeśli chcą mogą tą cząstką podzielić się z innymi ubogacając ich i wzywając do braterskiej postawy. Do budowania bardziej Bożego, a więc sprawiedliwego świata.

1. Tylko Bóg jest sprawiedliwy i miłosierny. Tylko z Nim można budować cywilizację miłości

Sprawiedliwość Boża ma swoje źródło w męce i śmierci Jezusa Chrystusa, w tym, że Ojciec własnego Syna nie oszczędził, ale uczynił go grzechem dla nas. Jest to wręcz jakiś nadmiar sprawiedliwości, gdyż grzechy człowieka zostają wyrównane ofiarą Boga człowieka. Jednakże ta sprawiedliwość, która jest prawdziwie sprawiedliwością na miarę Boga, całkowicie rodzi się z miłości: z miłości Ojca i Syna i całkowicie owocuje w miłości[…] Boski wymiar Odkupienia nie urzeczywistnia się w samym wymierzeniu sprawiedliwości grzechowi, ale w przywróceniu miłości, tej twórczej mocy w człowieku, dzięki której ma on znów przystęp do owej pełni życia i świętości, jaka jest z Boga [II: Encyklika Dives in misericordia 30.11.1980].

Budowanie cywilizacji miłości, o której mówił św. Jan Paweł II opiera się na pełni życia danej ludom od Boga w sakramentach mających swoje źródło w ofierze Chrystusa. Cywilizacja miłości wyrasta z Jego ofiary, która odradza i rozrasta lud życia.

2. Absolutnie wszyscy są Zbawieni i objęci Bożą miłością

Będą patrzeć na Tego, którego przebili (J 19,37) na drzewie Krzyża wypełnia się Ewangelia Życia [III: Encyklika Evangelium vitae, 25.03.1995].

Papież zwraca uwagę, że Zbawienie ogarnia wszystkie narody, wszelkie kultury, rasy oraz dowolny okres historyczny, wszystkie czasy. Przenika codzienność każdego człowieka niezależnie od tego jak wygląda jego życie. Ogarnia zwłaszcza grzeszników, ludzi ubogich, słabych, opuszczonych, będących na marginesie społeczeństwa oraz z jakiegoś powodu wykluczonych:

[Chrystus] niezależnie od rozwoju wydarzeń czasu na różnych płaszczyznach ludzkiego życia, niezmiennie głosi królestwo Boże. A ostatnim Jego Słowem jest Krzyż na górze Kalwarii: to jest ofiara złożona przez Jego miłość dla pojednania człowieka z Bogiem [IV: W Krzyżu wezwanie do nawrócenia. Orędzie na wielki Post, 28.02.1979].

3. Jezusowa ofiara to źródło – nadziei oraz godności człowieka

Jezus jest źródłem nadziei w trudach życia codziennego, w trudach budowania lepszego świata:

W Krzyżu, znaku i narzędziu Chrystusa Odkupiciela pozdrawiamy fundament naszej nadziei, albowiem rozpoznajemy w nim widzialny dowód wszechmocnej i miłosiernej miłości, którą Bóg darzy człowieka [V: Krzyż Chrystusa- fundamentem nadziei. 31.03.1983].

Ofiara Chrystusa jest źródłem godności człowieka, którego Stwórca chce dla Niego samego [VI: Gaudium et spes, 24].  Z tego powodu przyobleka cierpiącego i grzesznego człowieka w pieczęć Zmartwychwstania i Życia, która się przejawia w uzdolnieniu człowieka do bezinteresownego daru z siebie samego [por VI]. Na tej drodze człowiek jest obdarzony pełnią szczęścia i życia [por VII: Przynaglani miłością Chrystusa. Msza św. na zakończenie Synodu Biskupów, 14.12.1991].

4. Podążanie za Chrystusem w codzienności może być konkretnie zrealizowane

Święty Jan Paweł II odpowiada na pytanie jak nieść krzyż życia codziennego, aby iść za Chrystusowym wezwaniem zapisanym w Ewangelii:

Niesie bowiem krzyż ten, kto naśladuje Chrystusa przez wierne świadectwo i przez cierpliwą, wierną pracę codzienną. Niesie krzyż kto idzie pod prąd, kierując się w swoich wyborach przykazaniami Bożymi, mimo niezrozumienia, niepopularności, osamotnienia;[…]kto proroczo piętnuje niesprawiedliwość, naruszanie wolności, łamanie praw i kto musi żyć tam, gdzie Kościół doznaje najwięcej nienawiści, przeszkód, prześladowań [VIII: Wiara i działalność misyjna kościoła. Orędzie na światowy Dzień Misyjny 28.05.1996].

Wszyscy którzy podejmują trud życia, zwłaszcza chorzy i niepełnosprawni oraz wszyscy którzy słuchają Boga, żyją w Bożej bojaźni. Realizują w pełni drogę Ewangeliczną.  Podejmują trudną drogę krzyża, która prowadzi do zmartwychwstania.

5. Mądrość krzyża, a światowa logika

Jest On Mesjaszem przekraczającym wszelkie schematy i wszelki rozgłos, którego nie da się zrozumieć przy pomocy logiki sukcesu i władzy, często używanych w świecie jako kryteria skuteczności własnych projektów i działań [IX: orędzie z okazji XVI ŚDM, 14.02.2001].

Jan Paweł II przypomina, że Chrystus staje po stronie słabszych i potrzebujących i to najczęściej ich uzdalnia do prawdziwego świadectwa wiary. Czyni ich wolnymi od chęci władzy, sukcesu, choć nie bezboleśnie. W nich objawia się Jego łaska. Zdają sprawdzian miłości, którym jest ofiara:

Prawdziwa zatem mądrość – mądrość krzyża – ukazuje się tylko pokornym, i tym, którzy szukają prawdy, odrzucając czcze pozory [X: Krzyż daje smak życiu, Do pasjonatów, 1.10.1984].

Papież przedstawia Słowa Chrystusa w odniesieniu do cierpień, z jakimi chrześcijanie oraz ludzie z tzw. marginesu społecznego, muszą się zmagać:

Ja przyjmuję niezrozumienie, odrzucenie przez większość mego ludu; mogę więc żądać i od was, abyście przyjmowali niezrozumienia i odrzucenia, z którejkolwiek strony by przychodziły [por IX].

Zwraca uwagę, co jest ważne w chwilach trudnych doświadczeń życiowych:

Znalezienie się w takiej czy innej sytuacji zewnętrznej nie zależy od nas. Od nas zależy wola bycia, na ile to możliwe, posłusznymi jak On Ojcu i gotowymi zaakceptować, aż do końca Jego plan, który ma dla każdego [por IX].

Nie można pominąć ważnego faktu:

Chrześcijanin nie poszukuje cierpienia dla cierpienia, ale miłości. Przyjęcie krzyża jest znakiem miłości i całkowitego oddania. Niesienie go za Chrystusem oznacza zjednoczenie się z Nim w ofiarowaniu największego dowodu miłości [por IX].

Nie można także przesadzić w drugą stronę – szukać tylko przyjemności:

Rozpowszechniona kultura rzeczy ulotnych, która wartościuje to, co się podoba i wydaje piękne, chciałaby, abyście uwierzyli, że aby być szczęśliwym, należy usunąć krzyż. Jako ideał przedstawiony bywa łatwy sukces, szybka kariera, płciowość oderwana od poczucia odpowiedzialności, wreszcie egzystencja nastawiona na własną afirmację, częstokroć bez poszanowania innych [por IX].

6.  Zaangażowanie społeczne wymaga znalezienia nowych środków realizacji w obliczu kondycji współczesnego świata

Jan Paweł II wskazuje, że bardzo ważne jest zaangażowanie na rzecz społeczeństwa i cierpliwe budowanie sprawiedliwego świata, a więc Królestwa Bożego na Ziemi.

Jeśli nie zaniechacie wobec społeczeństwa waszego codziennego zaangażowania, uczynicie z tego nowe stulecie czasem lepszym dla wszystkich [por IX].

Papież nie pomija trudnej prawdy o kondycji współczesnego świata, która nie ułatwia życia w Prawdzie. Nie daje poczucia sensu, że warto budować lepszy, sprawiedliwszy świat:

Świat stał się teatrem obrazy i zniewolenia człowieka na różnorakie sposoby [XI: Krzyż jest znakiem godności człowieka. Przemówienie na zakończenie Drogi Krzyżowej, 4.04. 1980].

Wszelkie trudności w niesieniu krzyża wzmacniają idee antychrześcijańskie, które zachęcają do łatwego życia, unikania za wszelką cenę krzyża, co się przejawia zwłaszcza w pozbawianiu go ludzi, którzy mają lub będą mieć w życiu za ciężko (czyli ludzi chorych, niepełnosprawnych, cierpiących).

Nurt antychrześcijański pragnie umniejszyć jego wartość [wartość Krzyża], i pozbawić go znaczenia, zaprzeczając prawdzie, iż w nim zakorzenione jest nowe życie człowieka i utrzymując, że Krzyż nie stwarza żadnych perspektyw i nie daje nadziei [XII: Encyklika Ut unum sint, 25.05.1995].

7. Chrystusowy krzyż jest źródłem nowego życia, niewyczerpanej miłości dającej siłę do cierpliwego budowania sprawiedliwości społecznej

Gdyby Bóg nas pozostawił naszym własnym siłom, tak słabym i ograniczonym, nie mielibyśmy żadnych podstaw by oczekiwać, że ludzkość będzie żyła jak jedna wielka rodzina, jak dzieci tego samego Ojca. Bóg jednakże zbliżył się do nas ostatecznie w Jezusie. W Jego Krzyżu doświadczamy życia nad śmiercią, miłości nad nienawiścią. Krzyż, dawniej symbol hańby i gorzkiej klęski, przemienia się w źródło życia […]Krzyż obala mur podziału: nienawiść [XIII: Pokój w prawdzie i sprawiedliwości, Homilia podczas Mszy Św. San Salvador, Metro Centro, 6.03.1983].

Chrystus dając Siebie i swoją łaskę wzywa do bezgranicznej miłości w postawach społecznych, m.in. do przyjęcia ludzi cierpiących wraz z ich bólem, niedoskonałością:

Nasza miłość do ludzi jest miarą naszej miłości do Boga. Dla chrześcijan – i nie tylko dla nich – nie istnieją „obcy ludzie”. Miłość Chrystusa nie zna granic[…] Kto naprawdę miłuje, nie cofa się przed perspektywą cierpienia; godzi się na komunię cierpienia z umiłowaną osobą [XIV: Wiara i krzyż są nierozdzielne, Homilia Ojca św. wygłoszona podczas Mszy św. kanonizacyjnej Edyty Stein, 11.10.1998].

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top