Mówią w mediach

Jurek: PiS zdezerterował

Fot. Prawica Rzeczypospolitej

W tej chwili władza (w Polsce) idzie drogą pierwszego rządu Orbana, po którym Orban nawet zwiększył poparcie wyborcze, ale media zrobiły taki atak(…), że rząd Orbana upadł. I wtedy Węgrzy zrozumieli(…), że (…) jeżeli w społeczeństwie nie nastąpią głębsze zmiany, jeżeli ludzie nie opowiedzą się za cywilizacją chrześcijańską to nie będzie zmian tych dekomunizacyjnych, itd., to nie będzie głębokich reform państwa – podkreślił prezes Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek w wywiadzie dla Śląskiej Telewizji Miejskiej.

Jak wyjaśnił były Marszałek Sejmu, jeśli nie będzie twardego opowiedzenia się po stronie cywilizacji chrześcijańskiej, to „wszystkie zmiany będą płytkie, przyjdzie atak mediów i wszystko się będzie walić”. – Oni zrozumieli, że są pod ścianą, zmienili konstytucję, dzisiaj Orban mówi otwarcie, tak jak w Krynicy mówił o tym, że Europa potrzebuje kontrrewolucji kulturowej. Nie tylko zmiany kierunku politycznego, ale zmiany kierunku duchowego, itd. Na Węgrzech to idzie – zauważył Marek Jurek.

Pierwszy rząd Orbana przegrał po jednej kadencji, drugi rząd Orbana wygrał wybory, w tej chwili mamy trzecią kadencję Orbana i wszystko wskazuje, że będzie czwarta. Dlatego, że oni postanowili przeprowadzić zmiany o wiele głębsze, zmienić konstytucję, wrócić do wartości podstawowych, a nie tylko prowadzić walkę radykalnej centroprawicy o to, kto silniejszy, itd. – ocenił polski poseł do Parlamentu Europejskiego.

My widzimy w tej chwili dobry przykład w Stanach Zjednoczonych – zauważył również. – Donald Trump po pierwsze wstrzymał finansowanie międzynarodowej propagandy aborcyjnej. Stany Zjednoczone nie chcą w tym brać udziału – powiedział. Marek Jurek zwrócił również uwagę na nominowanie przez prezydenta USA na najwyższe stanowiska sędziowskie w tym kraju sędziów będących za życiem, rodziną, przeciwko rewolucji antyrodzinnej. – Wiceprezydent Mike Pence to jest człowiek bardzo wiarygodny dlatego, że on nie tylko mówi, że jest za życiem, ale jako gubernator Indiany doprowadził do zakazu dzieciobójstwa prenatalnego dzieci niepełnosprawnych. Aborcja eugeniczna w Indianie została zakazana. To, co w Polsce wymaga jakiejś dywagacji, itd., on po prostu tego zakazał – dodał, przypominając jednocześnie, że Pence reprezentował prezydenta na ostatnim waszyngtońskim Marszu dla Życia.

Polska powinna być krajem, który jest rzecznikiem tych zmian w Europie – stwierdził. – Polska powinna powiedzieć, że jesteśmy zdecydowanie za życiem, że jesteśmy przeciwko rewolucji homoseksualnej, ale do tego potrzebujemy większej wyobraźni politycznej, niż to co w tej chwili widzimy – powiedział. – Na razie widzieliśmy to, że w momencie, kiedy pół miliona Polaków zgłosił projekt „Stop Aborcji” to władza najpierw kluczyła, manewrowała, kombinowała, wygłaszała dziwaczne deklaracje o tym, że prawo do życia to jest światopoglądowa kwestia subiektywnego sumienia, a liberalna opozycja poszła twardo, negacja prawa do życia, niechciane ciąże, itd., czarna rewolucja i nagle się okazuje, że odbyła się jedna czy druga demonstracja i władza się przestraszyła i zdezerterowała – powiedział.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top