Dzieje się

Apelują o sprzeciw wobec CETA

Przedstawiciele różnych środowisk (m.in. Kukiz’15, Prawicy Rzeczypospolitej, KNP, Endecji, Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, NSZZ „Solidarność”) podpisali „Apel do polskich posłów do Parlamentu Europejskiego o głosowanie przeciwko ratyfikacji umowy CETA”. We wtorek, 14 lutego, o godz. 16.00 przed biurem Parlamentu Europejskiego w Warszawie na ul. Jasnej 14/16 odbędzie się protest przeciw ratyfikowaniu umowy gospodarczo-handlowej CETA.

Apel do polskich posłów do Parlamentu Europejskiego o głosowanie przeciwko ratyfikacji umowy CETA

Polska stoi przed zasadniczym wyzwaniem utrwalenia pułapki średniego rozwoju, co oznacza groźbę utrzymania peryferyjnego i neokolonialnego statusu polskiej gospodarki. Taka sytuacja zagraża utrwaleniu dysproporcji rozwojowych i dochodowych pomiędzy Polską, a naszymi zachodnimi sąsiadami, a w konsekwencji zagraża utrwaleniu emigracji młodego pokolenia Polaków i popadnięcia naszej gospodarki w trwały i głęboki kryzys gospodarczy. Jest to największe, po kwestii naszego bezpieczeństwa, zagrożenie dla naszej narodowej przyszłości.

System ekonomiczny przyjęty na przełomie lat 80/90 wymaga zasadniczej korekty, bowiem działa on na rzecz uprzywilejowania nie rodzimej przedsiębiorczości, ale zagranicznego kapitału, a Polsce jest potrzebna polityka budowy rodzimego kapitału i rodzimej przedsiębiorczości. Niezbędna jest polityka przezwyciężenia neokolonialnego charakteru polskiej gospodarki i odbudowy suwerennej polityki naszego państwa, bo tylko tak możemy zapewnić możliwości rozwojowe polskiej gospodarki i obronę interesów i bezpieczeństwa naszego społeczeństwa. Polsce jest potrzeba polityki patriotyzmu gospodarczego, a nie tylko patriotycznych deklaracji.

Polityka polskiego państwa nie może dłużej utrwalać i pogłębiać naszego neokolonialnego statusu. Niestety, rząd zaakceptował negocjowany, jeszcze przez poprzednie rządy, projekt umowy o tzw. wolnym handlu pomiędzy Unią Europejską a Kanadą. Umowa ta zarówno podważa suwerenne kompetencje Rzeczypospolitej, naszego rozwoju gospodarczego. Jest zwłaszcza zagrożeniem dla polskiego rolnictwa, ale także bezpieczeństwa żywnościowego polskich obywateli. Umowa ta przewiduje praktyczną rezygnację suwerenności państwa polskiego nad działającymi na jego terytorium międzynarodowymi korporacjami, a nawet przewiduje nadanie tym korporacjom prawa do uczestniczenia w procesie ustawodawczym włącznie z możliwością jego zastopowania. Umowa przewiduje także możliwość zaskarżania ustaw i rozporządzeń rządowych do międzynarodowego arbitrażu i domagania się odszkodowań za tzw. utracone korzyści. Oznacza to w praktyce pozbawienie się przez państwo możliwości ochrony prawnej własnych obywateli i rezygnację z suwerenności, nie tylko w zakresie polityki zagranicznej, ale także bezpieczeństwa żywnościowego, polityki społecznej, środowiskowej itp. Zgoda na tę umowę, to zgoda na ekonomiczną eksploatację naszego kraju przy wykorzystaniu „międzynarodowego arbitrażu”.

Umowa CETA oznacza także wstęp do przyszłego odmrożenia projektu TTIP. Dzisiaj kiedy prezydentem Stanów Zjednoczonych jest Donald Trump, CETA zastępuje TTIP, ponieważ jest furtką dla każdego amerykańskiego przedsiębiorstwa, które otworzy swoje przedstawicielstwo w Kanadzie do handlu z Europą. Nieuchronna jednak w perspektywie czasu zmiana rządów w Waszyngtonie zaskutkuje porzuceniem CETA jako protezy na rzecz głównego projektu interesu światowych korporacji i posiadaczy kapitału, czyli TTIP.

Umowa ta uderza w interesy polskiego rolnictwa, najsilniejszą branżę znajdującą się w polskich rękach. Kanadyjskie rolnictwo produkujące metodą przemysłową jest zagrożeniem nie tylko dla polskiego eksportu rolnego na rynki europejskie, ale jak pokazuje przykład NAFT-y, może być zagrożeniem dla samego istnienia dziesiątków tysięcy polskich gospodarstw rolnych.

Umowa przewiduje także uznanie wzajemnych certyfikatów, a to oznacza akceptacje importu żywności modyfikowanej genetycznie, żywności produkowanej metodą przemysłową przy użyciu środków, które w państwach Unii Europejskiej są zakazane. Tym samym umowa ta stanowi zagrożenie także dla bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju.

Dlatego w imię suwerenności naszego państwa, w imię przezwyciężenia neokolonialnego charakteru polskiej gospodarki i w imię naszego bezpieczeństwa żywnościowego, wzywamy polskich posłów do Parlamentu Europejskiego do głosowania przeciwko ratyfikacji umowy CETA.

W imieniu Komitetu STOP CETA:

1.Piotr Apel – poseł na Sejm RP, Kukiz 15
2.Robert Bąkiewicz – prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości
3.Sylwester Chruszcz – Poseł na Sejm RP, Kukiz 15 Stowarzyszenie Endecja
4.Bogusław Dębski – radny Sejmiku Woj. Podlaskiego, Prawica Rzeczypospolitej
5.Gabriel Janowski – Przewodniczący Przymierze dla Polski
6.Marek Jurek poseł do Parlamentu Europejskiego, prezes Prawicy Rzeczypospolitej
7.Krzysztof Kawęcki –wiceprezes Prawicy Rzeczypospolitej
8.Jan Klawiter – poseł na Sejm RP, Prawica Rzeczypospolitej
9.Marian Król – przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność
10.Karol Kozan – radny Sejmiku Woj. Wielkopolskiego, Prawica Rzeczypospolitej
11.Paweł Kubala – redaktor naczelny portalu Prawapolityka.pl
12. Tadeusz Majchrowicz – z-ca Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność
13.Michał Marusik – poseł do Parlamentu Europejskiego, Kongres Nowej Prawicy
14.Zdzisław Maszkiewicz – przewodniczący Regionu Radomskiego NSZZ Solidarność
15.Leszek Murzyn – prezes Polskie Forum Ludowo-Chrześcijańskie „Ojcowizna” poseł IV i V kadencji Sejmu RP
16.Marian Piłka – wiceprezes Prawicy Rzeczypospolitej
17.Tomasz Rzymkowski – poseł na Sejm RP, Kukiz 15
18.Jarosław Sachajko – poseł na Sejm RP, przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Kukiz 15
19.Piotr Strzembosz – radny Sejmiku Woj. Mazowieckiego, Prawica Rzeczypospolitej
20.Tomasz Świtka – przewodniczący NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych Ziemi Radomskiej
21.Adam Tański – Fundacja na Rzecz Rozwoju Wsi „Polska Wieś 2000” im. Macieja Rataja
22.Jacek Wilk – poseł na Sejm RP, wiceprezes Kongresu Nowej Prawicy

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top