Wywiady

Józwiak: Dla mnie to był bardzo pracowity rok

– Myślę, że mogę ten rok ocenić pozytywnie. To moja pierwsza kadencja w Sejmie, więc w zasadzie wielu rzeczy musiałem się uczyć od początku. Co więcej cały nasz klub to debiutanci, a więc nie mogliśmy się opierać na pomocy doświadczonych kolegów, tylko wszystko opanować samodzielnie. I uważam, że pokazaliśmy, iż szybko się uczymy – powiedział w wywiadzie dla naszego portalu prezes Unii Polityki Realnej dr Bartosz Józwiak, poseł klubu Kukiz’15.

Jakie są pana zdaniem trzy największe pozytywy i negatywy ubiegłego roku?

Pozytywnie oceniam bardzo udane obchody 1050-lecia Chrztu Polski, które pokazały, że Polska to od wieków poważny i istotny element Europy i tradycji łacińskiej, uchwała nazywająca po imieniu ludobójstwo dokonane na Wołyniu przez banderowskich bandytów z OUN-UPA oraz wynik wyborów prezydenckich w USA (mam nadzieję, że to pierwszy krok do dekompozycji i odesłania na śmietnik polityki, tzw. establihmentu politycznego, który niczym rak toczy od 40 lat państwa przysłowiowego zachodu).

Jeśli chodzi o negatywy to moim zdaniem warto wskazać na: zachowanie PiS w przypadku głosowań nad zmianą tzw. ustawy aborcyjnej, ciągły brak rzetelnych ułatwień dla przedsiębiorców (ciągle tkwimy tu w sferze okrągłych słów i deklaracji, a nie realnych działań) oraz farsa jaką urządziły pod koniec roku w Sejmie partie (blokowanie mównicy, rejterada Marszałka do Sali Kolumnowej, tragifarsa Świąt w Sali plenarnej). To uwłaczanie powadze Izby i ogólnie parlamentaryzmowi.

Jak pan podsumowuje 2016 rok w zakresie swojej działalności poselskiej? Czy udało się panu zrealizować założenia, jakie stawiał przed sobą na początku roku?

Myślę, że mogę ten rok ocenić pozytywnie. To moja pierwsza kadencja w Sejmie, więc w zasadzie wielu rzeczy musiałem się uczyć od początku. Co więcej cały nasz klub to debiutanci, a więc nie mogliśmy się opierać na pomocy doświadczonych kolegów, tylko wszystko opanować samodzielnie. I uważam, że pokazaliśmy, iż szybko się uczymy. Dla mnie to był bardzo pracowity rok. Cieszę się z bardzo aktywnej pracy mojego Zespołu ds. Uregulowania Stosunków Własnościowych, dzięki czemu dziś jest bardzo realna szansa na wprowadzenie ustawy reprywatyzacyjnej i nadrobienie tego niebywale hańbiącego zaniechania. Jestem zadowolony z tego, iż udało mi się złożyć w Sejmie projekt Ustawy o Broni i Amunicji, co mam nadzieję wreszcie pozwoli zakończyć problem rozbrojenia Polaków, ale też z aktywności Polsko-Chińskiej grupy bilateralnej, co ma realne przełożenie na rozwój wymiany naukowej i gospodarczej między naszymi krajami, dając Polsce możliwość dywersyfikacji handlowej. Są oczywiście sprawy, których nie udało mi się zrealizować, ale to jeszcze nic straconego. Ten kolejny rok, mam nadzieję będzie jeszcze efektywniejszy.

Pod koniec grudnia obchodziliśmy kolejną rocznicę powstania wielkopolskiego. Jakie znaczenie miało to wydarzenie w historii Polski? Czy uważa pan, że to powstanie ma należyte miejsce w świadomości współczesnego polskiego społeczeństwa?

To bardzo ważne powstanie. Bardzo dobrze przygotowane, wzniecone w odpowiednim momencie. I co bardzo ważne zakończone sukcesem, który włączył Wielkopolskę, kolebkę naszej państwowości, do reaktywowanego po latach zaborów państwa polskiego. Przez wiele lat niestety było ono zapomniane, spychane na margines. Ale to się zmienia. Od kilku lat rocznica Powstania Wielkopolskiego ma wyrazistą i bogatą oprawę, Co więcej obchody nie ograniczają się tylko do Wielkopolski, ale mają swoje miejsca także w Warszawie. Powoli wraca więc ono na przynależny mu piedestał. Polacy są z niego dumni. I mam nadzieję, że już tak zostanie.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top