Prawe Opinie

Hordy uchodźców

Fot. Bela Szandelszky/Flickr

Ostatnio mamy w mediach coraz więcej wypowiedzi polityków z państw UE krytycznie oceniających niekontrolowany napływ muzułmańskich imigrantów. Zmiana stosunku do sprowadzanych imigrantów muzułmańskich wynika z powodu wystąpienia problemów, których zaistnienie sygnalizowali przeciwnicy nierozsądnego ich sprowadzania.

Konsekwencje sprowadzenia milionów nie zintegrowanych z rdzennymi mieszkańcami Europy migrantów islamskich (większość przybywających muzułmanów z Afryki i Azji podaje się za uchodźców) zwanych uchodźcami są coraz bardziej dramatyczne. Przeciwnicy nierozsądnego sprowadzania hordy uchodźców do Europy przestrzegali, że wraz z imigrantami muzułmańskimi podającymi się za uchodźców i ofiary konfliktów przybędą zakonspirowani fundamentaliści islamscy, terroryści, psychopatyczni mordercy i pospolici bandyci. Wraz z hordami imigrantów zwanych uchodźcami przybywają na tereny ich nowego pobytu stare organizacje uzbrojonych fundamentalistów szerzących w nowym miejscu – konflikty, napady, porwania, zabójstwa, terror i zniszczenie.

Czy nie wiedzieli o tym wcześniej decydenci z UE, sprowadzający do Europy hordy uchodźców? Jest to mało prawdopodobne. Nawet mniej znaczący urzędnicy z Brukseli mają dostęp do dobrych i kompetentnych doradców. Liderzy UE na pewno byli informowani przez ekspertów o tym, że od początku konfliktów bliskowschodnich imigranci byli bazą dla fundamentalistów islamskich i potężnym źródłem patologi. Decydenci UE, którzy otworzyli granice Unii dla hord uchodźców wiedzieli zatem o tragicznych konsekwencjach napływu imigrantów. Oficjalnie jednak lansowali nieprawdziwy obraz imigrantów jako wypędzonych kryształowych ludzi pokojowej religii. Sprowadzali masowo hordy uchodźców mimo wiedzy o tragicznych skutkach przybycia muzułmańskich imigrantów do: Libanu, Syrii czy Kenii. Kanclerz Niemiec Angela Merkel wykorzystywała do sprowadzania hord uchodźców niemiecki sentyment do… wypędzonych z czasów II Wojny Światowej. Teraz jest już dla większości Niemców jasne, że zostali oszukani. Dopiero teraz widzą, że uchodźcy z obszarów dzisiejszych konfliktów zbrojnych w Azji i Afryce są zupełnie innymi ludźmi od tych z czasów II Wojny Światowej. Jest to wynikiem odmiennej religii, tradycji i przede wszystkim wychowania. Realia są takie, że uchodzący chrześcijanie w czasach II Wojny Światowej przybywali do nowych miejsc, aby budować – a hordy uchodźców islamskich, przybywają, aby burzyć… – nasz świat, nasz dom, naszą Europę!

Przyczyny ekspansji, wraz z hordami uchodźców, terroru i zniszczenia, są bardzo skomplikowane i powiązane z genezą konfliktów islamskich na Bliskim Wschodzie co najmniej od czasu powstania państwa Izrael. Miliony wyborców Angeli Merkel mogły nie znać skomplikowanych realiów krajów islamskich, ale sama Kanclerz Niemiec na pewno je znała. Notabene, gdy lewicowi decydenci UE otworzyli granice Unii dla hord uchodźców to kraje, które wcześniej pomagały imigrantom muzułmańskim po tragicznych doświadczeniach zaczęły zdecydowanie likwidować całe obozy uchodźców, ponieważ tylko w ten sposób mogą skutecznie chronić swoich obywateli przed terrorem i zniszczeniem. Po zamachu na terenie największego centrum handlowego w Nairobi likwidowany jest największy obóz uchodźców somalijskich. Rząd Kenii zlikwiduje obóz uchodźców w Dabaab (350 tys.), mimo protestów wielu wpływowych organizacji wspierających ekspansję hordy uchodźców na cały Świat. Decyzja ta była trudna, ale racjonalna. Faktem bowiem jest, że ośrodki koncentracji islamskich imigrantów są drzewami, których owocami jest – terror i zniszczenie.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top