Prawe Opinie

Piłka: Kłamstwa Kaczyńskiego w sprawie Traktatu Lizbońskiego

Fot. Aneta Korpalska

– W 2007, po odrzuceniu traktatu konstytucyjnego w referendach we Francji i Holandii nie było żadnego przymusu rozpoczynania negocjacji w sprawie nowego traktatu. Prezydent Lech Kaczyński jednak zgodził się na rozpoczęcie negocjacji w czasie wizyty kanclerz Merkel na Helu w początkach kwietnia 2007 roku – zwraca uwagę Marian Piłka, wiceprezes Prawicy Rzeczypospolitej.

Polityk za pośrednictwem mediów społecznościowych nawiązał, przy okazji kolejnej rocznicy podpisania przez ś.p. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Traktatu Lizbońskiego, do ubiegłorocznej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który bronił w niej decyzji brata.

Kłamstwa Jarosława Kaczyńskiego w sprawie Traktatu Lizbońskiego – określił tą wypowiedź polityk Prawicy Rzeczypospolitej. – W 2007, po odrzuceniu traktatu konstytucyjnego w referendach we Francji i Holandii nie było żadnego przymusu rozpoczynania negocjacji w sprawie nowego traktatu. Prezydent Lech Kaczyński jednak zgodził się na rozpoczęcie negocjacji w czasie wizyty kanclerz Merkel na Helu w początkach kwietnia 2007 roku. Bez tej zgody, negocjacje w sprawie traktatu lizbońskiego nie miałby miejsca. W tym traktacie Polska zrezygnowała z silnej pozycji w Radzie Europejskiej, oddała w porównaniu z głosem niemieckim, połowę wartości swojego głosu, rezygnując tym samym z wpływu na politykę Unii Europejskiej. Bracia Kaczyńscy pokazali że nie chcą lub nie potrafią bronić polskich interesów. Tą największą klęskę Polski na arenie międzynarodowej przedstawili jako sukces. To zakłamana polityka – stwierdził.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top