Opinie, Analizy i Wywiady

Klawiter: Jest 70-80 proc. szans na przyjęcie mojej propozycji

Fot. Piotr Babisz

– Myślę, że jest 70-80 proc. szans na przyjęcie projektu (ws. in vitro), oczywiście po pewnych poprawkach – oceniił dr Jan Klawiter, poseł Prawicy Rzeczypospolitej w rozmowie z portalem wp.pl. Jednocześnie sugeruje, że w razie niepowodzenia, rozpocznie zbieranie podpisów pod projektem obywatelskim w tej sprawie.

Polityk rozmawiał o swoim projekcie z posłami Prawa i Sprawiedliwości, Kukiz’15 i Polskiego Stronnictwa Ludowego i, jak poinformował, większość z nich była za. Jednak nie wie, jaką ostatecznie decyzję podejmą kluby. – Nie wiem. Myślę, że jest 70-80 proc. szans na przyjęcie projektu, oczywiście po pewnych poprawkach – podkreślił. Wiceszef klubu PiS, poseł Jacek Żalek, w rozmowie z portalem wp.pl nie chciał podawać jeszcze ostatecznej decyzji większości rzadowej w tej sprawie. – Jesteśmy jeszcze przed dyskusją w klubie – powiedział. Jak jednak dodał, jego zdaniem tworzenie nadliczbowych zarodków (co jest zgodne z obecnym prawem, ale zabronione wedle projektu Klawitera) „niczemu nie służy, chyba że ktoś chce mieć całą zamrażalkę i nimi handlować, co w polskim prawie jest zabronione”. – Po takiej inwazji in vitro w Polsce i za tak duże pieniądze, to nie jest sukces. In vitro nie jest metodą leczenia bezpłodności tylko bezdzietności. Warto odwołać się do nowoczesnych metod leczenia, które mają dużo większą skuteczność niż kontrowersyjna metoda In vitro – podkreślił.

Nie rozmawiałem z prezesem PiS, ale rozmawiałem z szefostwem klubu PiS. Liczę, na to że werdykt będzie pozytywny – powiedział poseł Prawicy Rzeczypospolitej, odnosząc się do kwestii poparcia projektu przez większość rządową. Na pytanie, co zrobi, gdyby projekt „utknął w Sejmie”, znalazł prostą odpowiedź. – Na umieszczenie projektu w „zamrażalce” jest sposób: 100 tys. podpisów i zgłoszenie projektu jako obywatelskiego. Wtedy trudniej jest „zamrozić” projekt – stwierdził.

Eksperci, cytowani przez „Wirtualną Polskę” informują, że skuteczność in vitro w rządowym programie refundacji tej metody, prowadzonym za rządów PO-PSL, kształtowała się w przedziale od 41 proc. do 19 proc., czyli na niezbyt zachwycającym poziomie. Natomiast od 2015 roku Obywatelski Ruch Promocji Naprotechnologii apeluje „o utworzenie programu faktycznego leczenia niepłodności”. – Właściwe leczenie metodą naprotechnologii jest znacznie tańsze i bardziej efektywne od in vitro. Mówi się o skuteczności na poziomie 60 proc. Chcielibyśmy, aby docelowo leczenie to było w znacznej części refundowane przez NFZ – mówił Wojciech Lech Kowalski, inicjator ORPN, w wywiadzie dla portalu kontrrewolucja.net.

Źródła: wp.pl, kontrrewolucja.net

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top