Informacje

Lekarze z Aleppo apelują o wstrzymanie lotów nad miastem

Fot. flickr.com

Syryjscy lekarze apelują do Stanów Zjednoczonych o całkowity zakaz lotów nad Aleppo. Twierdzą, że tylko w ten sposób mogą ocalić życie 250 tys. ludzi.

Ostatnich 29 pozostałych w mieście lekarzy wystosowało list do prezydenta USA Baracka Obamy. – Ponad 250 tys. mieszkańcom Aleppo grozi śmierć, jeśli nie ustaną ataki lotnicze – napisali lekarze. Lekarze podkreślili, że strefa zakazu lotów to jedyny sposób na ocalenie tych ludzi. W ciągu ostatniego miesiąca zaatakowano 42 syryjskie placówki medyczne, w tym 15 szpitali, w których oni pracują.

„Dwa tygodnie temu czworo dopiero co urodzonych dzieci udusiło się, kiedy wybuch odciął dopływ tlenu do ich inkubatorów. Ich życie zakończyło się, zanim jeszcze naprawdę się zaczęło. Nie potrzebujemy łez ani współczucia, nawet modlitw. Rozpaczliwie potrzebujemy strefy wolnej od bombardowań we wschodnim Aleppo, wstrzymania ataków i międzynarodowej akcji, która zapewniłaby, aby Aleppo już nigdy nie było oblężone – napisali autorzy listu.

Rosja zapowiedziała, że od czwartku będzie wstrzymywać ogień trzy godziny dziennie, od 10:00 do 13:00. Ma to umożliwić dostarczenie pomocy humanitarnej dla potrzebujących. ONZ uważa jednak, że przerwa jest niewystarczająca i powinna wynieść co najmniej 48 godz. tygodniowo.

ONZ podaje, że ataki na szpitale i kliniki w Aleppo są coraz częstsze. Bombardowania spowodowały, że już ok. 2 mln ludzi pozostaje bez prądu, wody i leków.

W ostatnim czasie walki w Aleppo nasiliły się. Ugrupowania opozycyjne i ich islamscy sprzymierzeńcy rozpoczęli ofensywę i zablokowali główną drogę do miasta. Celem tej ofensywy ma być przełamanie oblężenia miasta przez wojska rządowe, które są wspierane przez rosyjskie lotnictwo.

Źródło: naszdziennik.pl

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top