Wiara, Kultura i Dziedzictwo

96. rocznica „Cudu nad Wisłą”

Fot. commons.wikimedia.org

W dniach 13-15 sierpnia 1920 roku na przedpolach Warszawy rozegrała się „osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata”. W bitwie warszawskiej Polska ochroniła Europę przed inwazją bolszewicką.

Bitwa Warszawska rozegrała się głównie w dniach 13-15 sierpnia. Jednak sam konflikt polsko-bolszewicki wybuchł tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Włodzimierz Lenin – przywódca Rosji bolszewickiej, postanowił 18 listopada 1918 roku o rozpoczęciu operacji „Wisła”. Chodziło przede wszystkim o pokonanie Polski w celu wsparcia komunistów usiłujących rozpocząć rewolucje w Niemczech i krajach powstałych po rozpadzie Austro-Węgier.

Pierwszy etap walk trwał od lutego do października 1919 roku. W październiku przerwano walki na trzy miesiące, w trakcie których nastąpiły rozmowy pokojowe w Moskwie i Mikaszewiczach na Polesiu. Rozmowy pozwoliły Armii Czerwonej zadać ciężkie straty wojskom Antona Denikina oraz zmusić Semena Petlurę, który walczył i z Rosjanami i z Polakami, do wycofania się na terytorium Polski. W kwietniu 1920 roku Polska zawarła porozumienie z Petlurą, na mocy którego w zamian za uznanie praw Polski do Małopolski Wschodniej (zwłaszcza do Lwowa), Polska uznała Ukraińską Republikę Ludową.

7 maja 1920 roku wojska polsko-ukraińskie dotarły do Kijowa. Armia Czerwona, pod dowództwem Michaiła Tuchaczewskiego, rozpoczęła więc ofensywę mającą na celu zdobycie Warszawy. W tym samym czasie armia Siemiona zaatakowała Polaków w okolicach Lwowa, a  korpus kawalerii Gaj-Chana dążył do opanowania północnego Mazowsza. Kiedy Armia Czerwona szykowała się do ataku, Polska przegrupowała swoje wojska. Marszałek Piłsudski już w połowie lipca planował przeprowadzenie wielkiej i decydującej bitwy.

Przebieg Bitwy

Bitwa Warszawska rozpoczęła się 13 sierpnia 1920 roku. Pierwszego dnia bitwy dwa radzieckie związki taktyczne z jednej dywizji z 3 Armii Łazarewicza oraz jednej z 16 armii Sołłohuba natarły na Warszawę z kierunku północno-wschodniego. Obie dywizje uderzyły pod Radzyminem, gdzie przełamały obronę 11 Dywizji płka Bolesława Jaźwińskiego i zdobyły miasto. Potem jedna z dywizji ruszyła na Pragę, natomiast druga na Nieporęt i Jabłonną. Niepowodzenie pod Radzyminem skłoniło dowódcę Frontu Północnego do wydania rozkazu 5 Armii gen. Sikorskiego z obszaru Modlin do rozpoczęcia zaczepnych działań w celu odciążenia 1 Armii, która osłaniała stolicę.

14 sierpnia walki były prowadzone już wzdłuż wschodnich i południowo-wschodnich umocnień na przedmościu warszawskim – od Wiązowny po Radzymin. Poprzez silny opór armii polskich wojska radzieckie nie uzyskały nigdzie poważniejszych sukcesów. 15 sierpnia dywizje polskie: 10 Dywizja gen. Żeligowskiego i 1 Dywizja Litewsko-Białoruska gen. Jana Rządkowskiego odzyskały Radzymin. Następnie polskie oddziały powróciły na utracone przed dwoma dniami tereny.

W strefie Modlin 5 Armia gen. Sikorskiego przeszła 14 sierpnia do natarcia w kierunku Nasielska. Jedna dopiero 16 sierpnia uderzenie armii Sikorskiego z południowo-wschodnich fortów Modlina i znad Wkry przyniosło opanowanie miasta. Zwycięstwo dało możliwość kontynuacji działań na Serock i Pułtusk.

Na lewym skrzydle frontu polskiego sytuacja wyglądała znacznie gorzej. 4 Armia Szuwajewa i 3 Korpus Kawalerii Gaja rozpoczęły forsowanie Wisły. Do tego parły jeszcze na Płock, Włocławek i Brodnicę. Naczelny wódz Wojska Polskiego zadecydował o rozpoczęciu manewrów zaczepnych znad dolnego Wieprza. 16 sierpnia zaczęło się kontruderzenie. Polskie dywizje grupy uderzeniowej miały dużą przewagę nad radziecka grupa mozyrską i już w drugim dniu dotarły do szosy Warszawa-Brześć. Następnie 3 Dywizja Piechoty Legionów zajęła Włodawę, 1 Dywizja Piechoty Legionów odcinek Wisznice-Wohyń, a 21 Dywizja Piechoty Górskiej, a także dywizje wielkopolskie 14 i 16 osiągnęły rubież rzeki Wilgi i zajęły Garwolin. 2 Dywizja Piechoty Legionów, która została przerzucona z zachodniego brzegu Wisły, przejęła rolę odwodu grupy uderzeniowej.

17 sierpnia polskie siły osiągnęły już linię Biała Podlaska-Międzyrzec-Siedlce-Kałuszyn-Mińsk Mazowiecki. Reszta wojsk polskich rozpoczęła kontrofensywę na całej długości frontu. Na skutek braku łączności z dowództwem oraz zmęczenia wojska sowieckie przeszły do nieskoordynowanego odwrotu. Niektóre siły sowieckie: dwie dywizje z 3 korpusu kawalerii Gaj-Chana, a także 6 dywizji z 4 i 15 armii, nie mogąc dostać się na wschód, przekroczyły granicę niemiecką i zostały internowane na terytorium Prus Wschodnich.

Znaczenie Bitwy Warszawskiej

„Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione… Gdyby bitwa pod Warszawą zakończyła się była zwycięstwem bolszewików, nastąpiłby punkt zwrotny w dziejach Europy, nie ulega bowiem wątpliwości, iż upadkiem Warszawy Środkowa Europa stanęłaby otworem dla propagandy komunistycznej i dla sowieckiej inwazji (…). Zadaniem pisarzy politycznych… jest wytłumaczenie europejskiej opinii publicznej, że w roku 1920 Europę zbawiła Polska” – napisał w jednym z artykułów lord Edgar D’Abernon, ambasador brytyjski w przedwojennej Polsce. Swoją książkę na temat Bitwy Warszawskiej zatytułował: „Osiemnastą decydującą bitwą w dziejach świata”.

Znany popularyzator historii i wojskowości Simon Goodough porównał w swojej książce „Tactical Genius in Battle” Józefa Piłsudskiego do takich talentów dowódczych jak: Temistokles, Aleksander Wielki, Ceza czy Gustaw Adolf.

Ogromne znaczenie Bitwy Warszawskiego zauważył także francuski gen. Louis A. Faury, który w swoim artykule z 1928 roku przyrównał Bitwę Warszawską do Bitwy pod Wiedniem. „Przed dwustu laty Polska pod murami Wiednia uratowała świat chrześcijański od niebezpieczeństwa tureckiego; nad Wisłą i nad Niemnem szlachetny ten naród oddał ponownie światu cywilizowanemu usługę, którą nie dość oceniono” – pisał generał.

Podobnie brytyjski historyk J.F.C. Fuller docenił ogrom znaczenia bitwy w książce „Bitwa pod Warszawą 1920”. „Osłaniając centralną Europę od zarazy marksistowskiej, Bitwa Warszawska cofnęła wskazówki bolszewickiego zegara (…), zatamowała potencjalny wybuch niezadowolenia społecznego na Zachodzie, niwecząc prawie eksperyment bolszewików” – zauważył historyk.

Źródło: wpolityce.pl, bitwawarszawska.pl

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top