Informacje

KORWiN chce szerszego dostępu do broni

Partia KORWiN poinformowała, że zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy gwarantującym szerszy dostęp do broni. – W krajach, w których obowiązuje zakaz posiadania broni, mają ją tylko bandyci, a uczciwi obywatele nie mogą się przed nimi bronić – powiedział prezes tej formacji, europoseł Janusz Korwin-Mikke.

Fot. Adrian Grycuk

Fot. Adrian Grycuk

Bandyci zawsze mają dostęp do broni, niezależnie od tego, czy jej posiadanie jest legalne, czy nie – podkreślił Korwin-Mikke. – W Polsce stosunkowo mało broni jest w rękach prywatnych, w innych krajach Unii tej broni jest znacznie więcej. Nowe przepisy unijne dążą do odebrania ludziom broni, ale my mamy nadzieję, że uda się to powstrzymać – dodał.

Sprawą zasadniczą jest bezpieczeństwo naszych rodzin, domów, jaki i kraju. W czasach, które wydają się bardzo niebezpieczne, rozbrajanie ludzi, jest absurdalną koncepcją. O broni mówi się ostatnio tylko w kontekście zagrożenia, bandytyzmu, niebezpieczeństw i wypadków. Kontekst posiadania broni jest znacznie szerszy. Dotyczy licznego grona Polaków: sportowców, hobbystów, rekonstruktorów, kolekcjonerów, w których rękach często są niebywałe pomniki kultury technicznej, jaką bywa broń. Stawianie tych wszystkich praworządnych ludzi w szeregu z bandytami, jest niedopuszczalne – powiedział Artur Jabłoński, prezes okręgu koszalińskiego partii KORWiN, członek zarządu Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni. – Posiadanie noża nie jest jednoznaczne z byciem nożownikiem, to byłby absurd. Posiadanie pistoletu również nie może być traktowane jako pierwszy krok do uczynienia jakiegoś zła – dodał. – Nie ma lepszego wyrównywacza szans pomiędzy samotną kobietą a bandytami niż pistolet w jej torebce. Namawianie do rozbrojenia i promowanie kłamliwej akcji na temat roli broni we współczesnym społeczeństwie to przyczynianie się do tragedii. Gdyby w nocnym klubie w Paryżu, kilka osób miało broń, ta tragedia mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Podobnie w redakcji „Charlie Hebdo”, czy na wyspie Utoya – wystarczyłoby, żeby któryś z wychowawców miał broń i być może nie doszłoby do tej tragedii. Ludzie, którzy odbierają prawa do posiadania broni praworządnym obywatelom, mają krew na rękach – podkreślił Jabłoński.

Pełen tekst projektu ustawy i formularze do zbiórki podpisów można znaleźć na stronie podpiszsie.info.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top