Informacje

Biskupi chcą korytarzy dla uchodźców od Caritas

Podczas zebrania plenarnego KEP w Warszawie biskupi wyrazili zgodę na organizowanie przez Caritas w Polsce korytarzy humanitarnych dla uchodźców z Syrii, Jordanii i Libanu.

Biskupi uważają, że należy zorganizować pomoc dla najbardziej poszkodowanych działaniami wojennymi poprzez stworzenie tzw. korytarzy humanitarnych. Polegają one na przewożeniu niewielkich grup uchodźców, którzy zostają poddani rozpoznaniu przez Caritas oraz kontroli przez specjalne służby, a następnie, po otrzymaniu odpowiednich wiz, mogą przylecieć samolotem. Dzięki temu uchodźcy mają uniknąć niebezpieczeństw związanych z przeprawą przez morze. Pomoc obejmie jednak tylko tych uchodźców, którzy wyrażą wolę pozostania w Polsce. Biskupi twierdzą, że to nie będzie proste zadanie, ponieważ większość przybyłych usiłuje dostać się do krajów Europy Zachodniej.

Drugą formą pomocy, jaką oferują biskupi uchodźcom, jest objęcie patronatem poszczególnych rodzin z krajów ogarniętych wojną przez rodziny polskie, parafie i różne organizacje.  Chcemy przedstawić tę propozycję oddziałom Caritas Libanu, Jordanii, Syrii i Iraku, prosząc o skontaktowanie nas z najbardziej potrzebującymi rodzinami w tych krajach – mówił bp Zadarko.

Trzecia propozycja pomocy ma objąć tych, którzy przez wojnę zostali zmuszeni do opuszczenia własnych domów i schronienia się w krajach sąsiednich. Ta natomiast najczęściej przebywają w drastycznych warunkach. Przeciętny koszt wynajęcia pomieszczenia, w którym mogą przebywać np. uchodźcy syryjscy, którzy udali się do Libii lub Libanu, wynosi około 1000 dolarów miesięcznie. Biskupi chcą chociaż częściowo ulżyć takim ludziom w kosztach życia.  Wspólnota Kościoła musi pomagać tym, którzy uciekają przed śmiercią i prześladowaniem i groźbą utraty życia – nasze stanowisko jest tu niezmienne – bp Zadarko.

Idea tzw. korytarzy humanitarnych nie jest, jak podkreśla dyrektor Caritas Polska ks. Marian Subocz, rozwiązaniem masowym. Na razie ma skorzystać z niego kilkadziesiąt osób. W Polsce to rozwiązanie jest na etapie organizacji i dopracowywania. Takie korytarze działają natomiast we Włoszech i zostały wcześniej zaakceptowane przez papieża Franciszka. Tylko w marcu we Włoszech z korytarzy skorzystało około 100 osób.

Źródło: gosc.pl

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top