Opinie, Analizy i Wywiady

Jurek o polskim systemie politycznym: Skrajnie niebezpieczny dla dobra publicznego

– Ten system, ta tzw. uporządkowana scena polityczna, jest skrajnie niebezpieczny dla dobra publicznego. Dlatego, że pozwala rozstrzyganie kluczowych spraw publicznych podporządkować wyborczym interesom partyjnych central – stwierdził Marek Jurek podczas Europejskiego Kongresu Samorządów w Krakowie.

Fot. Piotr Łysakowski

Fot. Piotr Łysakowski

– Prawo wyborcze musi być zrozumiałe dla wyborców – ocenił prezes Prawicy Rzeczypospolitej opowiadając się za „prostymi, jednomandatowymi okręgami wyborczymi”. – Dlaczego mamy taki system wyborczy, który właściwie jedynym podmiotem życia publicznego czyni partyjne centrale? – pytał. – To jest system kompleksowy – po pierwsze próg 5% wprowadzony w pierwszej połowie lat 90., po drugie finansowanie, które daje ogromną przewagę partiom politycznym już obecnym w parlamencie nad nowymi inicjatywami, no i po trzecie to jest to słynne wpuszczanie na listy – zauważył. – Stoi taki Gerwazy, strażnik pod wysoką listą, z potężnym mieczem – jednego wpuszcza, drugiego nie wpuszcza – ironizował. – Sama taka instytucja, bo to jest właściwie taka instytucja tego wpuszczania na listę jest obrazą nie tylko dla biernego prawa wyborczego – dla prawa do kandydowania – ale jest obrazą dla opinii publicznej jako takiej. Dlatego, że kandydować powinni ci, którzy mają poparcie społeczne. No i oczywiście jeżeli nie mają poparcia to się zweryfikuje w wyborach, powinni być eliminowani – powiedział. – Natomiast wprowadzenie takiej oligarchicznej kontroli przez partyjne centrale tego, kto ma skorzystać ze swojego kandydowania, a kto nie, kogo wyborcy mają wybierać – czy nie – jest czynnikiem bardzo głęboko deformującym opinię publiczną – stwierdził.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top