Opinie, Analizy i Wywiady

Współpraca z Chinami i Indiami to szansa dla Polski

Wzmocnienie współpracy z Chinami w ramach inicjatywy 16+1, łączącej Państwo Środka z krajami Europy Środkowej, otwiera przed Polską wiele nowych możliwości politycznych i gospodarczych. Nie można jednak zapominać, że ze względu na ogromną asymetrię potencjału, w interesie Polski powinno być równoległe rozwijanie współpracy z innymi państwami regionu, w tym przede wszystkim z Indiami – wskazuje ekspert CA KJ prof. Adam Burakowski.

Burakowski dodaje – choć Unia powinna pozostać dla Warszawy najważniejszym punktem odniesienia, w obliczu pełzającego kryzysu Wspólnoty, Chiny, Japonia, Korea Południowa, Indie oraz państwa Azji Południowo-Wschodniej mogą stać się nieocenionym partnerem Europy Środkowo-Wschodniej, zarówno w wymiarze geopolitycznym, jak przede wszystkim gospodarczym.

– Dlaczego? Pomimo oczywistych różnic między nami, z krajami Dalekiego Wschodu łączy nas pragnienie rozwoju i stabilizacji oraz brak poważniejszego uwikłania w większe konflikty zbrojne. Bardzo ważną kwestią jest też fakt, że nie mamy żadnych historycznych uwarunkowań mogących potencjalnie komplikować współpracę – uzupełnia.

[PRZECZYTAJ PEŁNĄ WERSJĘ TEKSTU]

– Analizując szanse wynikające ze współpracy z ChRL, nie można jednak nie wspomnieć również o możliwych zagrożeniach. Największym z nich jest zbytnie uzależnienie od Chin, których polityka może ulec zmianie w sposób dla nas niekorzystny. Polska nie ma i nigdy nie będzie mieć żadnego wpływu na sytuację wewnętrzną w Chinach, wobec czego silne związanie z tego typu partnerem potencjalnie może być dla nas szkodliwe, tym bardziej, że Pekin może użyć w swoich wpływów nie tylko do tworzenia jedności w naszym regionie, ale także jej rozbijania – ostrzega ekspert.

Współpraca z Chinami powinna być skontrowana rozwojem stosunków z innymi krajami azjatyckimi, w tym przede wszystkim z Indiami. Kierunek indyjski nie jest jeszcze dostatecznie rozwinięty w Polsce, a kryjący się w nim potencjał nie jest należycie wykorzystany.

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top