Opinie, Analizy i Wywiady

Syryjczyk: Imigranci z Azji i Afryki wchodzą do Europy po plecach uchodźców z Syrii i i Wy tego nie widzicie

Dramatyczny obraz sytuacji na greckiej wyspie Lesbos, na której znajdują się tysiące imigrantów, ukazuje relacja fotoreportera „Gościa Niedzielnego” Jakuba Szymczuka. – Imigranci z Azji i Afryki wchodzą do Europy po plecach uchodźców z Syrii i i Wy tego nie widzicie – powiedział mu napotkany młody Syryjczyk, który wraz z żoną uciekł przed ISIS.

imigranci

Fot. Wikimedia Commons

– Dla mnie porażające jest to jak niewielki jest tutaj stosunek Syryjczyków do reszty – to podobno uchodźcy?! – stwierdza Szymczuk, który od kilku dni jest na miejscu i relacjonuje sytuację związaną z kryzysem imigracyjnym. Podkreśla, że nie jest ona czarno-biała, wśród rzesz ludzi widzi dramat tysięcy kobiet i dzieci, jednak obok tego widzi też ogromną ilość mężczyzn z Iraku, Pakistanu, czy Indii, którzy z łatwością przedostają się do Europy w poszukiwaniu lepszego życia.

– W trakcie przepychanek przy kasach biletowych spotkałem młodego Syryjczyka. Pierwsza osoba jaką poznałem, która przyznała, że uciekła przed ISIS. Hipsterski look. Eleganckie okrągłe oprawki od okularów, lekki zarost, modne i dobrze zestawione ubranie. Młody inteligent – facet, świetnie mówiący po angielsku, mający dużą wiedzę o sytuacji politycznej w Europie. Kończył studia w Dubaju. Ateista, który, żeby przeżyć musiał udawać muzułmanina, stracił część rodziny, wziął żonę i zaczął uciekać – relacjonuje fotoreporter.

– Opowiadał, że imigranci z Afganistanu, Pakistanu, Iraku a nawet Indii nie mają problemu z przejściem na turecką część – Syryjczycy mają „kłopoty”. Jego kolegę zastrzelono na granicy. Był wściekły na europejskich polityków, ostrzegał nas, że popełniamy ogromny błąd wpuszczając ludzi, którzy nie są z terenów ogarniętych wojną, bo oni informują kolejnych o tym jak prosto przekroczyć granicę – mówi Jakub Szymczuk, odsłaniając kulisy kryzysu imigracyjnego.

– To będzie przyczyną kolejnych co raz większych fal ludzkich, tego problemu tak się nie rozwiąże. Europejczycy utoną w niewyedukowanej, nie znającej języków ani realiów masie ludzi, którzy zrobią wszystko, żeby zmaterializować mit czekającego na nich europejskiego dobrobytu, który dla nich będzie nieosiągalny. Wtedy się wściekną – twierdzi Syryjczyk, z którym rozmawiał polski fotoreporter. – Na koniec dodał „imigranci z Azji i Afryki wchodzą do Europy po plecach uchodźców Syrii i i Wy tego nie widzicie” – informuje Jakub Szymczuk.

Zobacz też: O. Klimuszko i wizja islamskiego potopu

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top