Informacje

Radwański: Po Smoleńsku odwaga była droga

Ojciec Agnieszki i Urszuli, Robert Radwański mówi o odwadze, starcie w wyborach do Senatu oraz o zwołanym referendum przez byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Fot. Wikimedia Commons

Fot. Wikimedia Commons

– Pierwszy raz angażowałem się politycznie jeszcze za życia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Głębiej wszedłem w politykę dopiero po tragedii smoleńskiej. (…) Odwaga była wtedy droga. Dziś, kiedy PiS jest wysoko w sondażach, jest nieco tańsza, a wtedy wyrazić niezadowolenie i powiedzieć coś pod prąd głównego nurtu mediów wcale nie było łatwo – powiedział Radwański.

Radwański razem z utalentowanymi córkami unika celebryctwa. – Ja i córki unikamy celebryctwa, wszystkich tych rautów, imprez, całej tej warszawki. Działalność senatora czy posła jest jednak szersza niż sportowa. Wielu przeszkadzało zapewne też to, że walizeczka pieniędzy mogła na nich robić wrażenie. Na mnie nie robi – mówi Robert Radwański.

Na propozycje startu do Senatu opowiada: – Znam to środowisko, ale oficjalnie nie było jeszcze takiej propozycji. Sprawa jest otwarta, a raczej zawieszona – powiedział.

W rozmowie pojawia się wątek wrześniowego referendum. – Całe to referendum to zły pomysł. Prezydent Komorowski chciał przejąć elektorat pana Kukiza. Dziś to popłuczyny nieudanej kampanii, zupełnie niepotrzebne. Może połączenie tego z wyborami to lepszy krok, ale najlepiej byłoby z tego zrezygnować- zakończył.

Źródło: wpolityce.pl

Komentarze - Facebook

Komentarze
To Top